Jastrzębie Zdrój: Dla GKS to nie wyrok, ale...

Jastrzębie Zdrój: Dla GKS to nie wyrok, ale...

Leszek Jaźwiecki

Dziennik Zachodni

Dziennik Zachodni

W przyszłym tygodniu trafi do Wydziału Dyscypliny PZPN wniosek Komisji Licencyjnej PZPN o wyciągnięcie sankcji wobec GKS Jastrzębie. Chodzi o nieuregulowany dług wobec trzech piłkarzy Jacka Wiśniewskiego, Marcina Bednarka i Roberta Żbikowskiego.
- To jeszcze nie wyrok, ten wyda dopiero Wydział Dyscypliny - wyjaśnia przewodniczący Komisji Licencyjnej Krzysztof Smulski. - I tak zachowaliśmy dużą cierpliwość wobec tego klubu. Gdyby nie dobra wola wielu ludzi, to już dawno GKS Jastrzębie nie grałby w rozgrywkach centralnych. Nie wnioskowaliśmy o zawieszenie czy odebranie licencji, a jedynie o wyciągnięcie konsekwencji. Inaczej nie mogliśmy postąpić.


Przewodniczący komisji podkreśla, że nowy prezes GKS Jerzy Woźniak zrobił już dużo dobrego w tej sprawie, zawarł około 60 ugód z zawodnikami.

- Tych kontraktów nie podpisała komisja tylko klub i teraz to on musi się z nich wywiązać - dodaje Smulski. - My musimy dbać o przestrzegania litery prawa. Sprawa przed Wydziałem Dyscypliny może się ciągnąć i można ją jeszcze rozwiązać pozytywnie. Muszą jednak być podpisane ugody.

Podobnego zdania jest szef WD PZPN Artur Jędrych. - Dokładnie przeanalizujemy materiał dowodowy, a na wydanie werdyktu nie mamy żadnego terminu - dodaje Jędrych.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo