Ruda Śląska, Katowice: Bryła węgla, która zabiła górnika,...

    Ruda Śląska, Katowice: Bryła węgla, która zabiła górnika, spadła z taśmociągu

    RP

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Wyższy Urząd Górniczy ujawnia pierwsze ustalenia w sprawie śmierci 36-letniego górnika w rudzkiej kopalni Bielszowice.
    To był nieszczęśliwy wypadek 840 metrów pod ziemią, jednak nie wynikał z zaniedbań. Sztygar przebywał w miejscu, w którym mógł przebywać, kontrolując ścianę wydobywczą. Nagle z taśmociągu transportującego urobek spadła bryła węgla i uderzyła go w klatkę piersiową. Bezpośrednich świadków tego wypadku nie było. 36-letni sztygar z 16-letnim doświadczeniem w rudzkiej kopalni zmarł dwie godziny później w wyniku obrażeń.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brak zabezpieczenia...

      Henryk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

      Przed stoczeniem najprawdopodobniej podwieszonego taśmociągu.Wyrazy współczucia rodzinie i bliskim.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama