Ważne
    Tychy: Koniec wielkiego kibicowania

    Tychy: Koniec wielkiego kibicowania

    JOL

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Tyszanie dziękują olimpijczykom - taki napis został ułożony z ludzi zebranych w sobotę w Tychach pod Żyrafą. Wszystko na finał kibicowania polskiej reprezentacji w Vancouver.
    Imprezy z okazji olimpiady trwały w Tychach dwa tygodnie, równoległe z zawodami Vancouver. Było to wielkie fetowanie niezwykłej zbieżności geograficznej, jaka przytrafiła się Tychom, które - jak się okazało - leżą na tym samym równoleżniku (50°08'N) co Whistler ze swoim Parkiem Olimpijskim. Te miejscowości dzieli 8300 km. Siłą rzeczy w minione dwa tygodnie Tychy urosły do rangi polskiej stolicy zimowych igrzysk olimpijskich. Kiedy w Vancouver odpalano znicz olimpijski, w Tychach rozbłysły tyskie ogniki olimpijskie.

    W ich zapalaniu uczestniczył m.in. Wojciech Fortuna, jedyny jak dotąd złoty medalista olimpiady zimowej.
    Tu m.in. otwarto jedyną w Polsce aleję Równoleżnika Olimpijskiego. Tu w lodzie wyrzeźbiono łyżwiarkę figurową, skoczka narciarskiego i snowboardzistę.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama