Palenie, czyli zła nasienie

    Palenie, czyli zła nasienie

    Marcin Zasada

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Bywało różnie, ale dziś Donald Tusk jest bliżej obywatela. Przynajmniej kiedy oświadcza, że państwo powinno jak najmniej ingerować w życie tegoż obywatela, a wychodzi, że nie słucha go nawet jego partia.
    Bo jak inaczej wytłumaczyć skalę antynikotynowej inkwizycji pod dziurawym sztandarem wyższego dobra? Partia, jak całe państwo, rzadko wsłuchuje się w potrzeby obywatela. Najczęściej sama mu je stwarza i próbuje zaspokajać, co sprawdzało się w ustrojach totalitarnych. W dzisiejszych trudnych czasach Polak-Europejczyk ma w głowie pielęgnować sny o wolności, równości i braterstwie, ale poza głową ma coraz bardziej przypominać banana zgodnego z unijnymi normami. Bez odpowiedniego zakrzywienia i koloru bananem być przestaje, stąd bananowy patriotyzm, bananowa poprawność polityczna i cały ten bananowy etos europejczykowski.

    Celem, pojmowanym opacznie, rzecz jasna, jest rzeczywistość złudna jak wioski testowe budowane na potrzeby testów nuklearnych w USA. To świat jak z Silesii City Center - bez problemów społecznych, bez żebraków i bezpańskich kotów. Tak samo ma być w świecie z zadekretowanym zakazem palenia. Wszyscy będą zdrowi i pachnący. Koniec z żółtymi zębami od tanich cygaretów. Znikną wszystkie cherlające dziady proszące na ulicach sznapsbarytonem: Szefie, poczęstuj cudzesem. W USA, kolebce poprawności politycznej, gdzie urzędnicza głupota zawsze kiełkuje najwyżej, pojawił się nawet pomysł, by zakaz obowiązywał palacza nawet w jego mieszkaniu.

    Ktoś powie: skoro państwo chce kontroli i przez tyle lat pozwalało mi, żebym pogrążał się w nałogu i jeszcze na tym zarabiało, to teraz państwo niech mnie z tej matni wyciągnie. I tu pojawia się pierwszy problem. Naiwni politycy-prokurenci państwowego interesu łudzą się, że wraz z zakazem zapanuje u nas pokój i szczęście. Drugi problem jest taki, że w Polsce 8-9 milionów palaczy swoim nałogiem utrzymuje tych samych prokurentów na ich stołkach. Teraz zdrowi obywatele stworzą tanie państwo.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama