Sosnowiec: Zostawił list pożegnalny, uratowali go policjanci...

    Sosnowiec: Zostawił list pożegnalny, uratowali go policjanci

    Piotr Sobierajski

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Sosnowieccy policjanci uratowali życie 62-letniego sosnowiczanina. O godzinie 2.20, w środku nocy znaleźli mężczyznę leżącego na boisku w rejonie ul. Ostrogórskiej. Miał już bardzo wyziębiony organizm. Trafił do szpitala i obecnie jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
    Podczas poszukiwań przede wszystkim liczył się czas. Mieszkaniec centrum Sosnowca zostawił bowiem wcześniej w domu list pożegnalny, z którego wynikało, że może zrobić sobie coś złego.

    - Zgłoszenie o zaginięciu przyjęliśmy od syna o godzinie 20.30. Rodzina obawiała się bowiem o jego życie. Natychmiast rozpoczęliśmy poszukiwania, posiłkując się także pomocą psów tropiących. Ustalenie miejsca, gdzie może przebywać, nie było łatwe. Udało nam się jednak namierzyć sygnał z telefonu komórkowego sosnowiczanina, co zawęziło znacznie teren poszukiwań - relacjonuje Hanna Michta, rzeczniczka prasowa sosnowieckiej policji.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Uratowali i co dalej?

      Zmartwiony (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

      Skąd taka rozpacz w człowieku?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama