Z informacji, które posiada Urząd wynika, że szkoła mogła stosować sformułowania wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych. W piśmie skierowanym do WSH, UOKiK wskazał pięć budzących wątpliwości prawne zapisów w umowach. Jedno z postanowień stosowanych przez szkołę dawało jej prawo do informowania o opłatach za studia poprzez wywieszenie nowych stawek na tablicy ogłoszeń. Nie gwarantuje to studentom zapoznania się z nowym cennikiem. Ponadto, gdy zmieniają się warunki umowy, np. cena, program kształcenia, student powinien zostać o tym poinformowany na piśmie i mieć czas na wypowiedzenie kontraktu.
- Jesteśmy zaskoczeni komunikatem UOKiK. Już w ubiegłym roku zmienione zostały wzory umów, a te, które były w obiegu poprawiono stosownymi aneksami. Dziś żaden z zarzutów Urzędu nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości - mówi Michał Kaczmarczyk, rzecznik WSH.