Policjanci zatrzymali 30-letniego mężczyznę, który zażądał w VI komisariacie wypuszczenia znajomej. Funkcjonariusze zatrzymali kobietę za jazdę na podwójnym gazie.
- Pijany mężczyzna używał wulgarnych słów i groził policjantom pobiciem, jeśli nie wypuszczą kobiety - poinformowała wczoraj podinsp. Joanna Lazar, rzeczniczka prasowa KMP.
W niedzielę policjanci zatrzymali do kontroli BMW. Auto prowadziła 39-letnia kobieta. Była nietrzeźwa, podobnie jak siedzący obok właściciel samochodu. Częstochowianka miała 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu i została zatrzymana.
Kilka godzin później właściciel BMW wkroczył do komisariatu i zażądał wypuszczenia kobiety. Policjanci usiłowali uspokoić petenta. Mężczyzna był jednak agresywny i w końcu zagrozi nawet zniszczeniem komisariatu i zdemolowaniem jego wyposażenia.
Mężczyzna odpowie za bezprawne groźby oraz za znieważenie policjantów. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, a kobieta może trafić do więzienia na 2 lata.