Katowice: Polscy górnicy piszą do pani ambasador - Chcemy do...

    Katowice: Polscy górnicy piszą do pani ambasador - Chcemy do Australii

    Aldona Minorczyk-Cichy

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Bogusław Ziętek, szef WZZ Sierpnia 80, poprosił ambasador Australii Ruth Pearce o szczegóły oferty tamtejszego górnictwa dla naszych górników.
    - Informacje, jakie ukazały się w prasie na temat ofert pracy wzbudziły ogromne emocje, szczególnie wśród młodych górników oraz emerytów - mówi Ziętek. Dodaje, że powodem jest blokowanie przez spółki węglowe przyjmowania nowych pracowników, zapowiedzi likwidowania kolejnych kopalń i ograniczania mocy produkcyjnych.

    - Wszystko to powoduje niepewność zatrudnienia wśród górników - podkreśla Ziętek.


    Australia rozwija swoje górnictwo. W najbliższych latach będzie potrzebowała ponad 80 tysięcy fachowców o wysokich i średnich kwalifikacjach, czyli takich, jakich najwięcej mamy w Polsce. Na Śląsku górnik z kilkunastoletnim stażem miesięcznie na rękę (bez dodatków i nagród) dostaje 2-2,5 tys. zł. Na Antypodach może dostać dużo więcej. Początkujący - kilkanaście tysięcy, doświadczeni - nawet 40 tys. zł miesięcznie.

    Oferta z antypodów może być ogromnym zagrożeniem dla naszych kopalń. Już teraz średni wiek zatrudnionego w nich to ponad 40 lat. Fachowców brakuje, a reaktywowane niedawno szkoły nie nadążają z kształceniem nowych.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama