Straż łowiecka zabrała zwierzęta z dąbrowskiego minizoo

    Straż łowiecka zabrała zwierzęta z dąbrowskiego minizoo

    Magdalena Nowacka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Mieszkaniec Strzemieszyc, Janusz Arasimowicz, od ubiegłego roku prowadzi minizoo. Niestety, gdy w jego zagrodzie pojawiła się straż łowiecka, zabrała mu zwierzęta - szopy pracze i jenota.
    Zdaniem strażników, są to zwierzęta łowne i nie powinny być przetrzymywane w tego typu miejscu. Właściciel twierdzi, że to zwierzęta futerkowe gospodarcze. Według strażników, którzy powołują się na prawo łowieckie, są to jednak zwierzęta łowne. A to oznacza, że ich właścicielem jest Skarb Państwa i że nie mogą zostać w minizoo.

    Zwierzęta pana Janusza zabrano do Mikołowa w "celach edukacyjnych". Właściciel zoo obawia się, że podobny los może spotkać kolejne, sprowadzane przez niego zwierzaki.

    - Chciałem w jakiś sposób uatrakcyjnić moją dzielnicę, organizując minizoo. Dzieci z pobliskiej szkoły uwielbiały szopa. A teraz co?
    Idąc dalej tym tropem, z podobnych do mojego miejsc, zaraz powinny zniknąć kolejne zwierzęta, takie jak daniele, sarny, dziki. Jest ich pełno w tego typu ogrodach zoologicznych, a też należą do łownych - żali się Janusz Arasimowicz.

    Jakie gatunki tak naprawdę zaliczamy do "łownych", a tym samym zabronionych do normalnej hodowli? Poza sarnami czy lisami, są to też np. kuna domowa, tchórz zwyczajny, dziki królik czy gołąb grzywacz.
    - Bardzo często zabieram moje dzieci do parku w dzielnicy Kazimierz, gdzie jest takie minizoo. Najbardziej lubią oglądać sarenki - mówi Agnieszka Bartnicka z Będzina.

    - Mamy owce, lamy, strusie, kangura i daniele - wylicza Małgorzata Bagińska właścicielka minizoo w Kazimierzu. - Nadzór na zwierzętami sprawuje lekarz weterynarii oraz miasto - wyjaśnia.
    Na daniela, który jak wynika z przepisów, jest zwierzęciem łownym, pozwoleń specjalnych nie ma.
    Bezpośredni nadzór nad ogrodami zoologicznymi i podobnymi placówkami sprawuje Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    biedne zwierzaki

    zielony z lasu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 56 / 40

    MINIZOO?? a co to takiego?? gościu kupił gdzieś zwierzaki na czarnym rynku?? bo normalnie chyba by mu nikt nie sprzedał. Ma taki zwierzaki w ogródku i szpanuje przed sąsiadami. To niestety chyba...rozwiń całość

    MINIZOO?? a co to takiego?? gościu kupił gdzieś zwierzaki na czarnym rynku?? bo normalnie chyba by mu nikt nie sprzedał. Ma taki zwierzaki w ogródku i szpanuje przed sąsiadami. To niestety chyba nie jedyna takie mini zoo. Dla mnie to taki sam "miłośnik" przyrody jak ten kłusiol co złapał te zwierząta czy wyciągnął mlode z nory. Ale czego się nie robi jak jest zbyt na taki towar, a kasa to zachęta jakich mało. A gadka o FUTRKOWCACH aż mnie rozwala ze śmiechu - co to za głupoty. Każde zwierze ma swoje prawa i jego miejsce nie w zoo ale w lesie. Jak chcesz pooglądać to do lasu albo przed TV. Szkoda zwierzaków, czy ktoś o nie dbał (weterynarz) ile ich padło po drodze z lasu do tego minizoo?? Głupota ludzka nie ma granic. Pozdrowienia dla prawdziwych miłośników przyrody. Do cyrku nie chodzę, a i w zoo nie bywam. PS to kolejny mój wpis bo poprzedni nie wszedł. :(zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ZWYRODNIALCY

    TATUCH (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 61 / 38

    ZWYRODNIALCY POD NAZWĄ MYŚLIWI PODKARMIĄ I BĘDĄ MIELI DO CZEGO STRZELAĆ !!!!!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo