Chorzów: 4-latek uduszony poduszką. Ojciec nieprzytomny...

    Chorzów: 4-latek uduszony poduszką. Ojciec nieprzytomny nadal w szpitalu

    Monika Pacukiewicz

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Czteroletni Mariuszek z Chorzowa został uduszony, najprawdopodobniej poduszką. - To są wstępne wyniki sekcji zwłok - mówi Andrzej Sikora, prokurator rejonowy z Chorzowa.
    Przypomnijmy. Do tragedii doszło w środę w Chorzowie II. 40-letni mężczyzna wyrzucił przez okno na trzecim piętrze przy ul. Ligonia psa, w ślad za nim sam wyskoczył. Policjanci w feralnym mieszkaniu znaleźli jego czteroletniego syna. Był martwy. Już wtedy prokurator przypuszczał, że niedoszły samobójca mógł wcześniej zabić dziecko. Wstępne wyniki sekcji uprawdopodobniają tę wersję.

    Wciąż nie są znane przyczyny tej tragedii. Mężczyzna jest w szpitalu. Stan jego zdrowia jest na tyle zły, że jego przesłuchanie wciąż nie jest możliwe.

    Z do tej pory zebranych informacji wynika, że przed tragedią był troskliwym ojcem. W ostatnim jednak czasie, pod koniec lutego stracił pracę, był zadłużony. Miał też długi. 40-latek i jego partnerka mają też nastoletnią córkę. Dziewczynka jest dobrą uczennicą, a jej mama pracuje. Właśnie dlatego podczas tragedii była poza domem.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama