Zamiast firm i muzeum są gruzy, a będą mieszkania

    Zamiast firm i muzeum są gruzy, a będą mieszkania

    Anna Zielonka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Na terenie byłej Cementowni Szczakowa nie będzie ani parku technologicznego z nowymi firmami i miejscami pracy, ani galerii sztuki czy muzeum, gdzie można by ocalić od zapomnienia budynki jednego z najstarszych tego typu w Polsce zakładów.
    Takie były zamierzenia miasta i są one zgodne z aktualnymi wciąż planami zagospodarowania przestrzennego tego terenu. O zmianę tych zapisów stara się jednak krakowska firma Slag Recycling. To ona wykupiła bowiem w 2008 roku za 1 mln 170 tys. zł od syndyka masy upadłościowej cementowni aż 20 hektarów gruntów zakładu i jak dowiedzieliśmy się w magistracie zamierza przeznaczyć ten teren pod zabudowę mieszkaniową. Miasto nie miało wówczas takich funduszy. Kupiło tylko 8 hektarów za 235 tys. zł, które chce zmodernizować i umiejscowić tam m.in. park.

    Obecnie trwa wyburzanie mających wartość zabytkową obiektów byłej Fabryki Portland Cementu w dzielnicy Pieczyska, która powstała w 1885 roku. Była jedną z najnowocześniejszych w Europie. Teraz nie pozostanie po niej prawie nic.

    - To skandal, że giną budynki, które mają tak ogromną wartość historyczną. Przynajmniej część z nich warto przecież ocalić od zapomnienia. Co będziemy pokazywać następnym pokoleniom, same hipermarkety - pytają jaworznianie.

    Według planu zagospodarowania przestrzennego, w Pieczyskach, oprócz zakładów przemysłowych, miało powstać centrum kultury i rozrywki. W jego skład miało wejść muzeum, w którym zwiedzający mieli podziwiać maszyny i inne urządzenia przeznaczone do wyrobu cementu. Główną atrakcję parku miały stanowić ruiny starej cementowni. Miały tu powstać m.in. ośrodek szkolenia zawodowego dla bezrobotnych, warsztaty rzemiosła i pracownie plastyczne, galerie sztuki, centrum szkoleniowo-konferencyjne, centrum wspinaczkowe ze sztuczną ścianką.

    - Miasto planowało przejęcie całego tego terenu, ale niestety nie udało się. Firma Slag Recycling teraz ma inne zamierzenia względem tego terenu i zawnioskowała o zmianę obowiązującego planu. Okazało się też, że nie jest zainteresowana budową infrastruktury przemysłowej. Zamiast parku chce przekształcić grunty po cementowni na tereny pod zabudowę mieszkalną - tłumaczy Teobald Jałyński, naczelnik wydziału urbanistyki i architektury Urzędu Miejskiego w Jaworznie. - Ustalenia dotychczasowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru zakładały funkcję usługowo-przemysłową. Była to naturalna konsekwencja funkcji, jaką obszar ten sprawował dotychczas - dodaje Sebastian Kuś z jaworznickiego magistratu.

    Wcześniejsze plany spełzły więc na niczym. Zmiany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego mają zostać wprowadzone najpóźniej we wrześniu br. - Część budynków została wyburzona. Przed nami jednak jeszcze wiele pracy - mówi Renata Ród, rzecznik prasowy krakowskiej firmy. Oficjalnie Slag Recykling nie chce potwierdzić swoich planów mieszkaniowych wobec byłej cementowni.

    Miasto zamierza skupić się na modernizacji swojej 8-hektarowej działki. Będzie to teren po byłym kamieniołomie w rejonie ul. Płetwonurków i ul. Jana III Sobieskiego. - Wyburzymy zdewastowaną infrastrukturę. Usuniemy odpady i zanieczyszczenia. Pojawią się tam drzewa i krzewy. Początek prac jeszcze w tym roku - tłumaczy Sebastian Kuś. Inwestycja będzie dofinansowana z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2007-2013. Wniosek przeszedł pozytywnie ocenę formalną i merytoryczną. Jej koszt to 4,3 mln zł, a dofinansowanie ma wynieść prawie 3,2 mln zł.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zmiast firm i muzeum są gruzy

      obserwator 3 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      mój komentarz nie dotyczy samej kwestji cementowni Szczakowa.Chodzi mi o styl pisania o zabytkowych obiektach przemysłowych.Pani redaktor Anna Zielonka wpisuje się niestety,w ten,pożałowania...rozwiń całość

      mój komentarz nie dotyczy samej kwestji cementowni Szczakowa.Chodzi mi o styl pisania o zabytkowych obiektach przemysłowych.Pani redaktor Anna Zielonka wpisuje się niestety,w ten,pożałowania godny,a obowiązujący od ponad 60-ciu lat,trend przemilczania niewygodnych faktów historycznych.Pisze pani,cytuję;mające sporą wartość zabytkową budynki byłej Fabryki Portland Cementu w dzielnicy Piaszczyska teraz są burzone.Zakład powstał w 1885 roku.Koniec cytatu.Zakład po prostu wziął i powstał.A może jednak ktoś go zbudował.Ktoś z imienia i nazwiska.Jest to styl pewnego pominięcia faktów z historii.Bo nazwisko moze byc niemieckie.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama