Szkoła bez kredy i gąbki? Tak, to możliwe

    Szkoła bez kredy i gąbki? Tak, to możliwe

    Katarzyna Piotrowiak

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Nauczyciele będą się uczyć, jak w edukacji wykorzystywać nowoczesne technologie. Jak wynika z raportu Ministerstwa Edukacji w 2009 roku (w porównaniu do lat 2007 i 2008) podwoiła się liczba tzw. tablic interaktywnych. Dostęp do tablic mają uczniowie z 5318 szkół w kraju. W województwie śląskim jest ich 513.
    Pojawienie się nowoczesnych urządzeń w szkołach będzie monitorowane przez powołaną właśnie Pracownię Nowych Technologii przy Ośrodku Rozwoju Edukacji.

    - Tradycyjne tablica i kreda mają konkurencję, bo fakt, że na tablicy interaktywnej można wyświetlać rozmaite grafiki i kolorowe obrazy bardzo mobilizuje uczniów do nauki. Dla nauczyciela to też ciekawsze niż rysowanie kredą. Trudno nawet o porównanie, gdyż nowoczesny odpowiednik starej tablicy niewiele różni się od monitora komputera.
    Jest idealna zwłaszcza do nauki geometrii i nauk przyrodniczych. Można dzieciom pokazać, jak powstają góry, liczyć kąty, a kiedy chcemy zmienić temat, wystarczy jedno kliknięcie i bez mazania gąbką wszystko znika - opowiada Elżbieta Adamowska, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 3 w Bieruniu.

    Tablica interaktywna podłączona jest do komputera oraz projektora multimedialnego. Jest biała, reaguje na dotyk dłoni, lub elektroniczne pióro. Każda tablica ma swoje oprogramowanie, dodatkowo nauczyciel może za jej pomocą obsługiwać dowolny program uruchomiony na laptopie. Coraz częściej szkoły decydują się również na zakup pilotów dla uczniów. - To świetne rozwiązanie, uczniowie za pomocą pilota mogą wziąć udział w teście naciskając na wybraną odpowiedź. Ocena jest szybka i od razu wiadomo, nad czym trzeba jeszcze popracować. W ogóle dzieci garną się do tablicy, a na lekcjach nie ma nudy i monotonii - dodaje Adamowska.

    Pierwsze tablice interaktywne pojawiły się również w gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych. Tablica na kółkach wraz z projektorem kosztuje ok. 10 tys. zł. Dla wielu szkół to spory koszt, dlatego wiele z nich szuka sponsorów oraz możliwości zakupienia sprzętu z pieniędzy unijnych. Czasami po prostu sprzyja im los.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama