Czestochowianin sam wymyślił i zgłosił kradzież samochodu

    Czestochowianin sam wymyślił i zgłosił kradzież samochodu

    BM

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Funkcjonariusze zatrzymali 22-letniego częstochowianina, który zgłosił im kradzież auta. Jak się okazało, sprzedał je wcześniej w Holandii.
    - Mężczyźnie potrzebne było zaświadczenie potwierdzające kradzież forda scorpio, bo musiał wyrejestrować samochód. Dlatego przyszedł na policję - relacjonuje podinsp. Joanna Lazar, rzeczniczka prasowa KMP w Częstochowie.

    Policjanci przyjęli wprawdzie zgłoszenie kradzieży, ale dość mętne wyjaśnienia mężczyzny wzbudziły ich podejrzenia. Szybko wyszło na jaw, że samochód nie padł łupem złodziei i nie zniknął sprzed bloku, tylko przed kilkoma miesiącami został sprzedany za granicą. Właściciel nie dopełnił jednak formalności. Nie zawarł umowy kupna-sprzedaży. Po powrocie do kraju miał problemy z wyrejestrowaniem auta. Wpadł więc na pomysł, aby uzyskać od policji zaświadczenie, które potwierdzałoby fakt, że nie posiada już samochodu.

    Za zawiadomienie policji o kradzieży, której nie było, 22-latkowi grozi teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama