Kasa na dworcu od dziś nielegalna

    Kasa na dworcu od dziś nielegalna

    Aldona Minorczyk-Cichy

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    To naprawdę nie jest żart. Spory o rozliczenia finansowe między spółkami kolejowymi w Polsce doprowadziły do tego, że od dziś na największych dworcach kolejowych kasy biletowe spółki Przewozy Regionalne, obsługującej najbardziej popularne linie, działają nielegalnie.
    Kto sądzi, że większego absurdu nie da się wymyślić, niech się mocno trzyma krzesła. Lada dzień może się okazać, że pociągi PR z powodu długów stracą prawo do korzystania z torów. - To wszystko działa na niekorzyść pasażerów - komentuje Krzysztof Stachowicz, radny sejmiku śląskiego.

    Awantura o kasy biletowe trwa od dawna. Miały zniknąć 1 kwietnia m.in. z dwunastu głównych dworców w naszym regionie. PKP SA - właściciel dworców, z powodu 56 mln zł długów 28 lutego wypowiedział Przewozom Regionalnym umowę najmu kas i pomieszczeń administracyjnych w całej Polsce. Przewozy długu nie uznają, a przynajmniej nie w takiej wysokości. Wspomniane pomieszczenia do wczoraj do północy miały być puste. - Nie dostaliśmy z centrali polecenia opuszczenia lokali. Pracujemy jak zwykle - mówiła wczoraj Teresa Ćwięk, rzeczniczka Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych.

    Także w innych rejonach kraju kasy biletowe mają pracować normalnie, aż kasjerów wyprowadzi z nich... komornik. Sprawa na pewno trafi do sądu.

    Problem pojawi się jednak m.in. w Katowicach, gdy pod koniec maja ruszy tam przebudowa dworca w centrum miasta. - Na dworcu tymczasowym od strony ul. Andrzeja nie przewidujemy pomieszczeń dla kas Przewozów Regionalnych - mówi Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP S.A.

    Co to oznacza? Ogromny bałagan, długie kolejki i problemy z kupnem biletów. Co na to spółka PR? - Wdrażamy system sprzedaży różnego rodzaju biletów bezpośrednio w pociągach. Tam, gdzie nie ma kas, pasażerowie będą zwolnieni z 5 złotych opłaty dodatkowej za zakup w pociągu - informuje Piotr Olszewski z Przewozów Regionalnych. Słowa "przepraszam" pasażerom nie raczył przekazać.

    Kłótnia kolejowych spółek może doprowadzić do paraliżu komunikacji w naszym regionie. Bohaterowie sporu: PKP SA i Przewozy Regionalne, wydają się specjalnie tą sytuacją nie przejmować. Cała nadzieja w rejestrowanej właśnie w sądzie, powołanej przez samorząd województwa, spółce "Koleje Śląskie".
    - Przewozy Regionalne są nam winne 56 mln zł za dzierżawę pomieszczeń administracyjnych i kas. Jak nie zapłacą, pójdziemy do sądu. To może się skończyć nawet na komorniku i eksmisji - zapowiada Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP SA.
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To jest temat dla speckomisji

      SMUTEK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 34

      Jak to PKP nie zostały "zrestrukturyzowane" ?
      A podział na kilkanaście części - ci od torów, od przewozów bliższych i dalszych,
      od cargo, od dworców, od energetyki, od infrastruktury, wreszcie -...rozwiń całość

      Jak to PKP nie zostały "zrestrukturyzowane" ?
      A podział na kilkanaście części - ci od torów, od przewozów bliższych i dalszych,
      od cargo, od dworców, od energetyki, od infrastruktury, wreszcie - od nieruchomości.
      No i czapa, z przybudówkami "w terenie" - wiadomo od czego.
      Nie zapewniono tylko ustawowo, żeby te wszystkie części pracowały jako spójny system
      mający jeden cel : sprawne i wygodne przewozy.
      Nie ma się co dziwić że poszczególne, sztucznie wydzielone części nie są w stanie
      sensownie funkcjonować ani pod względem ekonomicznym, ani organizacyjnym.
      Trudno się oprzeć wrażeniu, że w całej operacji chodziło głównie o to, żeby wydzielić
      PKP Nieruchomości i ukręcić wielkie lody na sprzedaży gruntów i budynków
      komercyjnym inwestorom. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PKP-POLSKIE KOLEJE PAŃSTWOWE.

      OBSERWATOR (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 32

      PKP-POLSKIE KOLEJE PAŃSTWOWE, z nazwy wynika, że jest to coś za co odpowiada Państwo POLSKIE!
      Proponuję decydentom tego Państwa wybrać się(oczywiście na swój koszt, z własnej pensji,nie delegację...rozwiń całość

      PKP-POLSKIE KOLEJE PAŃSTWOWE, z nazwy wynika, że jest to coś za co odpowiada Państwo POLSKIE!
      Proponuję decydentom tego Państwa wybrać się(oczywiście na swój koszt, z własnej pensji,nie delegację służbową ) do Zagłębia RUHRY i Szwajcarii, i zobaczyć jak tam to funkcjonuje. Przypomnieć sobie hasła z okresu wczesnego Gierka-"POLAK POTRAFI" i "POMOŻECIE",to ostatnie oczywiście musiałoby być adresowane do gospodarzy miejsca wycieczki naukowo-poznawczej.
      PS:Zwracam uwagę,że w tych krajach, językiem powszechnie używanym,jest język niemiecki.Nie wysyłać więc ludzi, którzy na słowo niemiecki dostają sraczki(biegunki). zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zwierciadło polskiej gospodarki i gospodarności-PKP

      OBSERWATOR (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 32 / 33

      PKP-to zwierciadło polskiej gospodarki i gospodarności!!! Smutne to ale prawdziwe.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama