Katowice, Pszczyna: Były SB-ek kręcił w zeznaniach w sprawie...

    Katowice, Pszczyna: Były SB-ek kręcił w zeznaniach w sprawie burmistrza

    Sylwia Plucińska

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Przed Sądem Okręgowym odbyła się kolejna rozprawa w procesie burmistrza Pszczyny Krystiana Sz., oskarżonego o kłamstwo lustracyjne. Przesłuchiwany był Jan N., ostatni z czterech oficerów SB, którzy mieli kontakt z TW Ryszardem. Takim pseudonimem posługiwał się Krystian Sz., który w 1977 w czasie studiów historycznych na UŚ podjął współpracę z SB.
    Jan N. był ostatnim prowadzącym Ryszarda. Podczas tzw. swobodnej wypowiedzi stwierdził, że z powodu procesów geriatrycznych nie może skojarzyć pewnych faktów sprzed 30 lat. Nic nie mówiło mu nazwisko oskarżonego na wokandzie, nie rozpoznał też Krystiana Sz. na sali rozpraw. - A TW Ryszarda kojarzy pan? - pytała sędzia Lucyna Schwarz-Okrzesik.

    - W tamtych latach miałem kontakt z wieloma tajnymi współpracownikami. Niewykluczone, że był taki o pseudonimie Ryszard, ale mogło być więcej osób noszących ten pseudonim - mówił N.

    Pamięć odświeżyły mu - co sam przyznał - okazane przez sąd dokumenty z IPN. O współpracy z Ryszardem powiedział, że była krótka i szybko się skończyła. Podczas trzygodzinnego przesłuchania raz twierdził, że informacje Ryszarda miały wartość operacyjną, innym razem, że mierną. Rozprawę przerwano na prośbę świadka, który poczuł się źle. Będzie kontynuował zeznania 21 czerwca.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama