Dziennik Zachodni » Wiadomości » Rocznica katastrofy smoleńskiej: Krystyna Bochenek kochała...

Rocznica katastrofy smoleńskiej: Krystyna Bochenek kochała życie i żyła dla ludzi [WIDEO]

Data dodania: 2010-04-11 11:52:40 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-04-10 11:53:05

Dziennik Zachodni

Agata Pustułka

3KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Śmierć Krystyny Bochenek w katastrofie w lesie katyńskim jest niezrozumiała, niesprawiedliwa. Jak ktoś, kto tak kochał życie i ludzi, mógł tak zginąć?

1/3
Rocznica katastrofy smoleńskiej: Krystyna Bochenek kochała życie i żyła dla ludzi [WIDEO]

Krystyna Bochenek

(© ARC DZ)

CO WIEMY PO DWÓCH LATACH OD KATASTROFY POD SMOLEŃSKIEM? [KALENDARIUM]
MAGDALENA BOCHENEK: NIGDY NIE POJADĘ DO SMOLEŃSKA
OBCHODY ROCZNICY 10 KWIETNIA W WOJ. ŚLĄSKIM - ZOBACZ PROGRAM
TO ONI ZGINĘLI 10 KWIETNIA 2010 ROKU W SMOLEŃSKU

Konsekwencja, specjalizacja, a przede wszystkim praca, praca - to były ulubione słowa Krystyny Bochenek.
∨ Czytaj dalej


Była dobrocią


Wielu może wydawać się, że dobroć jest czymś bardzo prostym, bo wystarczy być zawsze do dyspozycji drugich. Krystyna Bochenek, wicemarszałek Senatu, polityk, wspaniała dziennikarka, piękna kobieta - emanująca ogromną energią - nasza felietonistka, a dla wielu z nas bliska sercu Przyjaciółka, taka właśnie była. Była po prostu DOBROCIĄ. Miała dla nas zawsze czas. Tak trudno teraz myśleć, że może za dużo go Jej zabraliśmy, może zbyt rzadko przychodziła nam do głowy myśl, że ta dobroć Krysi jest wynikiem ciężkiej pracy i poświęcenia siebie, poświęcenia czasu swojej rodziny. Będzie nam Jej brakować. Zawsze.
Już teraz dotkliwie czujemy Twój brak, Krysiu. Tak trudno nam uwierzyć w tę tragedię.

Łączymy się z rodziną w niewyobrażalnym bólu:
Elżbieta Kazibut-Twórz
Zenon Nowak
przyjaciele z Dziennika Zachodniego



Powtarzała je do znudzenia. Jak przykazania. Perfekcja była jej znakiem firmowym. Wiadomo, że jak się Krystyna do czegoś wzięła, to zawsze wychodziło znakomicie. Ogólnopolskie Dyktando wymyśliła na urlopie macierzyńskim, gdy spacerowała z ukochanym synem Tomkiem. Pierworodnym. Potem było mnóstwo innych pomysłów. Dla niektórych szalonych, niemożliwych do zrealizowania. Ale dla niej rzeczy niemożliwych nie było.

- Zarażała energią, radością życia. Była najlepszą nauczycielką zawodu. Nie mogę ogarnąć myślą tej wielkiej tragedii. Jak osoba tak afirmująca życie mogła je stracić? - pyta Ewa Niewiadomska, dziennikarka Radia Katowice, w ostatnich latach najbliższa współpracowniczka Krystyny Bochenek.

Wicemarszałek Senatu, kobieta - instytucja, dobry człowiek. Krystyna Bochenek zawsze wyprzedzała innych o dwie długości. Nigdy nie pracowała na pół gwizdka, dawała z siebie wszystko. I jeszcze znajdowała czas, by zadbać o nienaganny wygląd, zadzwonić do koleżanki z urodzinowymi życzeniami, udzielić wywiadu, spotkać się z wyborcami, udzielić mądrej rady, wesprzeć, pomóc. Na nazwisko Bochenek otwierały się wszystkie drzwi. Gdy inni mogli tylko bezradnie rozkładać ręce, wkraczała Ona.
Patronowała, prowadziła licytacje, wspierała akcje. Nie wiadomo, jak godziła swoje role, zajęcia. Pobudka szósta rano, potem kawa. W ciągu dnia kilka kaw. Uwielbiała kawę, a swoje zamiłowanie do niej usprawiedliwiała niskim ciśnieniem. Zawsze czarna, oczywiście bez cukru.

- Krystyna przede wszystkim czuła się radiowcem. Choć znała i rozumiała wszystkie media, najlepiej pracowało się jej w radiu - mówi Anna Kidawa, dziennikarka Radia Katowice, która z Krystyną Bochenek współpracowała m.in. przy realizacji Poradnika Medycznego najpopularniejszej audycji poświęconej medycynie. - Nigdy nie poznałam równie kreatywnej osoby. A przy okazji tak dokładnej, obowiązkowej. I takiej kobiecej. Te jej buty na wysokim obcasie, nienaganny strój...

Kidawa mówi, że Krystyna była wizjonerką. Na początku lat 90. przeprowadziła pierwszą w Polsce akcję ratującą oddział hematologii dla dzieci w Zabrzu pod hasłem: Mamo nie płacz. Wtedy jeszcze Jurek Owsiak nie myślał, że zostanie dyrygentem Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.
1 2 3 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Wyrazy współczucia !

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ewa (gość), 11.04.10, 23:53:50

Dla Rodziny Pani Krystyny serdeczne wyrazy współczucia.
Nie da się wyrazić ogromu bólu ... (*)(*)
Była Pani wspaniała i kochana !

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wyrazy współczucia !

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ewa (gość), 11.04.10, 23:53:32

Dla Rodziny Pani Krystyny serdeczne wyrazy współczucia.
Nie da się wyrazić ogromu bólu ... (*)(*)
Była Pani wspaniała i kochana !

odpowiedzi (0)

skomentuj

Podziękowanie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kama (gość), 11.04.10, 19:01:22

Dziękuję za piękne wspomnienie o pani Krystynie Bochenek, której i ja mam za co dziękować. Tak wiele dobra dała z siebie, że aż trudno uwierzyć, że jeden człowiek może tyle zdziałać. Była mądra, piękna, skromna i kochała ludzi. Kto zapełni puste miejsce po Niej..? Dlaczego tak szybko odeszła..?
Na zawsze pozostanie w naszych sercach.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", wtorek 22.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.