Stracili życie na posterunku

    Stracili życie na posterunku

    Prof. Jerzy Buzek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Tą niewyobrażalną tragedią postawiliśmy jeszcze jeden pomnik wolnej, niepodległej Polski.
    Pojechali na miejsce kaźni polskich oficerów, by im oddać hołd i tam stracili życie, na posterunku pracy, w służbie Ojczyźnie. Pojechali ludzie zaufani, obdarzeni społecznym mandatem. Taka katastrofa nie wydarzyła się nigdy w historii kontynentu europejskiego.

    W jednym miejscu zginęło tak wiele osób pełniących najwyższe funkcje w Polsce. Czegoś może nas nauczyć ta śmierć?

    Kiedy wspominam wicemarszałek Senatu, Krystynę Bochenek od razu przychodzi mi na myśl ogólnopolskie Dyktando, wokół którego skupiła tak wielu ludzi z całej Polski.
    Krystynie Bochenek, a także posłowi Grzegorzowi Dolniakowi województwo śląskie zawdzięcza coś więcej - zbiorowe myślenie o regionie tak zróżnicowanym historycznie, gospodarczo, kulturowo. Oni tak właśnie myśleli i działali - wspólnie dla każdego mieszkańca, bo tylko tak region może odnieść zbiorowy sukces. Może zatrzeć przestrzeń Śląska zajmowaną przez ludzi żyjących tu od wieków i tych, którzy przyjechali to za pracą i chlebem. I takie myślenie przyniosło pozytywny skutek. Sądzę, że teraz jesteśmy im to winni, by ten sposób działania kontynuować, by o tym wspólnym działaniu pamiętać.

    Jedno powiedzą, że to zrządzenie losu, inni - opatrzność Boża. Każdy doszukiwać się będzie sensu tej śmierci. Zginęli w drodze do Katynia ludzie niezwykli, obdarzeni charyzmą, ogromną pasją działania.
    Brakuje mi słów, żeby wyrazić mój smutek.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ple, ple, ple...

      Pogromca Nudziarzy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      ...stary nudziarz...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ale argument

      hammer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

      Lemmen, prezentujesz typową wasalną mentalność. To, że Buzek jest w PE, przemawia za tym, by wymagać od niego więcej, a nie mniej. A tekst faktycznie jest beznadziejny. Pusty i głupi.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Retor...

      lemmen (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Gdzie jesteś ty... a gdzie jest Buzek ?
      Widzisz te róznice... ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Stracili życie na posterunku

      andowc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

      Stracili życie na posterunku ? - w/g mnie na "postronku" (samobójce).
      Kosciół (wiara) nie uznaje "samobójców" (są wyjątki w/g Kardynała Dziwisza).

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ???

      retor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

      Pierwsze zdanie tego tekstu to jakiś niewyobrażalny, nadęty bełkot. Wstyd, Panie Buzek. Nie można było nieco bardziej osobiście?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      SMIESZNE

      SKARBNIK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

      PANIE BUZEK GORNICY STRACILI ZYCIE W PSZEKLENTEJ KOPALNI I DO DZISJAI NIKT SIE NIE ZAJA TYMI RODZINAMI

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      SMIESZNE

      SKARBNIK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

      PANIE BUZEK GORNICY STRACILI ZYCIE W PSZEKLENTEJ KOPALNI I DO DZISJAI NIKT SIE NIE ZAJA TYMI RODZINAMI

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama