W sobotę przy Grobie Nieznanego Żołnierza stanie 96 trumien

    W sobotę przy Grobie Nieznanego Żołnierza stanie 96 trumien

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Polska

    W ubiegłą sobotę zginęli. A w najbliższą sobotę ich pożegnamy. Zbiorowa ceremonia pogrzebowa wszystkich ofiar katastrofy lotniczej w Smoleńsku, na czele z parą prezydencką odbędzie się w sobotę o godzinie 12.00, na placu Piłsudskiego w Warszawie
    Po tych uroczystościach pożegnalnych przyjdzie czas na ponad 90 pogrzebów w całej Polsce, bo z różnych stron pochodzili ci, którzy w drodze na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej tragicznie zginęli. O szczegółach organizacyjnych zdecydują rodziny poległych.

    Na razie od poniedziałkowego ranka tłumy Polaków przychodzą oddać cześć Lechowi Kaczyńskiemu. Jego trumna stoi w kaplicy Pałacu Prezydenckiego.
    Dziś będą mogli przyklęknąć również przy trumnie Marii Kaczyńskiej. Wczoraj w Moskwie jej ciało zostało ostatecznie zidentyfikowane. Po kolorze paznokci, częściach garderoby a przede wszystkim obrączce. - Kiedy zapytaliśmy panie z kancelarii o biżuterię pani prezydentowej, jedna z nich wymieniła właśnie obrączkę z pewnym starym napisem, jednym imieniem. I to był właśnie ten napis - relacjonowała minister zdrowia Ewa Kopacz, która wspólnie z szefem kancelarii premiera Tomaszem Arabskim jest w Moskwie. Ostateczne wątpliwości przeciął kilka godzin później brat Marii Kaczyńskiej, który przyleciał do Moskwy, by zidentyfikować ciało.

    Już w poniedziałek w kancelarii premiera, w konsultacji z rodziną, przez cały dzień trwały narady różnych zespołów na temat organizacji zbiorowej ceremonii pogrzebowej na placu Piłsudskiego. Ze strony Kancelarii Prezydenta koordynuje je minister Jacek Sasin, ze strony premiera - minister Michał Boni. Za uroczystości pogrzebowe prezydenta będzie odpowiedzialny najpewniej Tomasz Orłowski, ambasador RP w Paryżu, który został w tym celu już ściągnięty do kraju. A to dlatego, że szef protokołu dyplomatycznego w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, w którego obowiązkach znajdują się takie rzeczy, również zginął, lecąc do Katynia.

    Oficjalny komunikat o szczegółach sobotnich uroczystości na placu Piłsudskiego był wstrzymany wczoraj przede wszystkim - jak tłumaczył minister Sasin - ze względu na to, że wciąż nie wiadomo było, kiedy do Polski wrócą ciała wszystkich tragicznie zmarłych w katastrofie w Smoleńsku. A na placu Piłsudskiego mają stanąć wszystkie trumny. Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz poinformował, że w razie złej pogody jest koncepcja, by uroczystości przenieść do archikatedry św. Jana.

    Udział w uroczystościach zapowiedzieli już m.in. prezydent i kanclerz Niemiec Horst Köhler i Angela Merkel, a także prezydent Estonii Toomas Hendrik Ilves, prezydent Bułgarii Georgi Pyrwanow, sekretarz Generalny NATO Anders Fogh Rasmussen, prezydent Litwy Dalia Grybauskaite. - Spodziewam się, że przyjedzie cały świat. - Śmierć pary prezydenckiej, prezydenta na uchodźstwie, dowódców wszystkich sił zbrojnych i tak ważnej delegacji jest bezprecedensowa na świecie, a do tego cel, w jakim oni tam lecieli. Katyń to jednak tragedia, która się rejestruje, jest pamiętana na świecie. Teraz zostało to światu przypomniane wielkim kosztem i w bardzo dramatyczny sposób - mówił wczoraj szef MSZ Radosław Sikorski. I dał sygnał, że spodziewany jest również prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama.

    Anna Wojciechowska

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama