W Mysłowicach ponownie włączone zostaną światła

    W Mysłowicach ponownie włączone zostaną światła

    Monika Chruścińska

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Właśnie miesiąc może potrwać przywrócenie światła na wszystkich ulicach Mysłowic. Radni przegłosowali dodatkowe środki dla Miejskiego Zarządu Dróg na zapewnienie konserwacji latarni i oczyszczanie miasta.
    Negocjacje z Enionem mają rozpocząć się lada dzień. Przyznane pieniądze nie zaspokoją jednak potrzeb miasta w skali roku.

    Do kasy MZD trafi łącznie ponad 2 mln 700 tys. zł - 700 tys. na oświetlenie i 2 mln 30 tys. na uregulowanie zobowiązań wobec Zakładu Oczyszczania Miasta. Pieniądze na uzupełnienie jego budżetu nie pochodzą jednak z kredytu, jak domagał się od stycznia prezydent, ale z nadwyżki w rezerwie edukacyjnej.

    - Prezydent w końcu przygotował projekt uchwały, o który radni wnioskowali od początku roku. Nie mogliśmy się zgodzić na kredyt, wiedząc, że są jeszcze pieniądze w rezerwie - komentuje przewodniczący Rady Miasta, Bernard Pastuszka. Zdaniem dyrektorki MZD, to jednak nie wystarczy.

    - Za kwotę przyznaną na oświetlenie, owszem, zdołam opłacić konserwację latarni do końca roku, ale środki, jakimi dysponuję na zakup energii, wystarczą mi tylko do lipca, najdalej do sierpnia. Potrzebne jest nam jeszcze około miliona złotych - mówi Anna Czagan-Niedbał. Mimo to rozpocznie negocjacje o ponowne włączenie świateł w mieście.

    Zakład energetyczny nie konserwował latarni w Mysłowicach od początku roku. Dopiero pod koniec marca udało się MZD wynegocjować umowę, ale obejmującą tylko główne ciągi komunikacyjne, razem 30 ulic. Na pozostałych, po świętach, Enion sukcesywnie wyłączał lampy. Teraz przywrócenie tu światła trochę potrwa. - Dopełnienie formalności i przepięcie skrzynek przez Enion nie powinno nam zająć dłużej niż miesiąc - zapowiada dyrektorka.

    W dalszym ciągu pod znakiem zapytania stoi jednak sprzątanie miasta. - Dwa miliony, które otrzymaliśmy, pokryją zaledwie "Akcję Zima" i dotychczasowe sprzątanie - mówi Czagan-Niedbał. Potrzebuje jeszcze co najmniej 1 mln 200 tys. Tymczasem ZOM czeka aż MZD ureguluje cały dług, czyli ponad 3 mln zł. Na spłatę ma czas do połowy maja. Wtedy z kolei upływa termin spłaty kredytu zaciągniętego przez ZOM.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama