Ważne
    Błahy temat?

    Błahy temat?

    Henryka Wach-Malicka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Boję się, że tę informację -"Wysypisko na dnie jeziora" - wielu Czytelników przeczyta z zainteresowaniem, ale bez refleksji.
    No bo, co to właściwie za problem: przyszli nurkowie i po nas posprzątali... Tymczasem nasz stosunek do przyrody jest nie tylko miernikiem kultury osobistej, ale i instynktu samozachowawczego. O ekologii zwykliśmy ostatnimi czasy mówić głównie przy okazji spektakularnych akcji. I to częściej w tonie prześmiewczym niż serio ("o, na drzewie siedzą!"). Natomiast na co dzień, Polacy kompletnie nie czują się współgospodarzami lasu, jeziora czy nawet miejskiego parku.
    We własnym ogródku pielęgnują każdy centymetr trawnika, ale w pobliskim lesie bez skrupułów wywalają worki śmieci. Tajemniczy łobuz wyrzuca beczki z trującymi chemikaliami na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, jakby nie widział, że jurajska gleba jest jak gąbka i chłonie każdą substancję bez opamiętania. Zgłaszamy Mazury do rankingu największych cudów przyrody na świecie, a jednocześnie zatruwamy ich wody paliwem z jachtów, bynajmniej nie popychanych wiatrem w żagle.

    To rozdwojenie jaźni jest zdumiewające. Podział na "moje" i "nie moje" sprawdza się w wielu dziedzinach życia, ale na pewno nie w przyrodzie. Na obozach harcerskich uczono mnie, że trzeba wykopać dołek i wrzucać do niego śmieci. Albo zbierać je w torbach i przy okazji wyrzucać. To mi zostało; inaczej nie potrafię, papierek na mchu po prostu mnie uwiera. I nie czuję się dobrze, widząc dziatwę szkolną, zbierającą po lasach butelki w ramach akcji "Sprzątanie świata". Gromada wolontariuszy nie rozwiąże problemu. To kwestia samoświadomości turystów.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zupełne odrętwienie

      Danuta1 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 7

      Tak Droga Pani!!!

      Nie da się chyba przebic tej sciany ignorancji. Ludzie gonią za kasą , potem jada na te swoje wymarzone z reguły wczasy zagraniczne i niszczą , totalnie niszczą, a potem chwala...rozwiń całość

      Tak Droga Pani!!!

      Nie da się chyba przebic tej sciany ignorancji. Ludzie gonią za kasą , potem jada na te swoje wymarzone z reguły wczasy zagraniczne i niszczą , totalnie niszczą, a potem chwala sie 100-a kolorowych slajdów jak tam było pięknie.
      Pozdrawiam Danuta Góralczyk Katowicezwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama