Chcemy pojednania nad grobami Rosjan

    Chcemy pojednania nad grobami Rosjan

    Agata Pustułka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Byłoby pięknym znakiem szacunku wobec Rosjan, gdyby na rocznicę zakończenia II wojny światowej młodzież zatroszczyła się o groby żołnierzy rosyjskich - powiedział niedługo po tragedii smoleńskiej arcybiskup Józef Życiński, metropolita lubelski.
    I zaapelował, byśmy 9 maja zadbali o te groby. Dla pojednania z Rosjanami. Czy to możliwe? Tak, i w znacznym stopniu to my, mieszkańcy woj. śląskiego, zdecydujemy, czy do tego pojednania dojdzie.
    Trudna przeszłość nie zwalnia od pamiętania o wszystkich ofiarach wojny
    Postawa mieszkańców naszego regionu, ze Ślązakami na czele, ma w tej sprawie decydujące znaczenie. To przecież właśnie na Śląsku Armia Czerwona, wypędzając hitlerowców, dopuściła się mordów i gwałtów nie tylko na okupantach.
    Poddani stalinowskiej indoktrynacji, rosyjscy żołnierze często widzieli w Ślązakach Niemców albo niemieckich kolaborantów. Dlatego przez wielu postrzegani są jak kolejni okupanci i prześladowcy.

    Jednak niejedno zdaje się świadczyć o tym, że potrafimy się już wznieść ponad to uzasadnione historycznie poczucie krzywdy. - Trzeba radykalnie zmienić stosunek do Rosjan, co ostatecznie uświadomiła nam tragedia smoleńska - mówi wybitny reżyser i poseł Platformy Kazimierz Kutz.
    - Chętnie zapalę 9 maja znicz na grobie rosyjskich żołnierzy - deklaruje Jerzy Wartak, legenda śląskiej Solidarności. Na apel lubelskiego hierarchy odpowiedzieli też już internauci, tworząc stronę www.9maja.pl Poparli ich m.in. Andrzej Wajda i Adam Jerzy Rottfeld, były szef MSZ.

    Groby żołnierzy Armii Czerwonej na Jurze i w Zagłębiu otoczone są opieką i szacunkiem już od lat. Ale i śląskie miasta potrafią oddać im cześć. Piotr Koj, prezydent Bytomia i członek Rady Pamięci Walk i Męczeństwa, przypomina, że wraz z tragicznie zmarłym pod Smoleńskiem szefem tej organizacji Andrzejem Przewoźnikiem planował postawienie w Bytomiu na grobie Rosjan wczesnochrześcijańskiego krzyża. Takiego, jaki od lat stoi na cmentarzu rosyjskim w Gliwicach.

    Nawet Jerzy Gorzelik, szef Ruchu Autonomii Śląska, oceniający poczynania Rosjan na naszej ziemi szczególnie krytycznie,mówi, że czas spojrzeć na Rosjan jak na ludzi, a nie jak na wrogów.

    Internauci, którzy założyli stronę 9maja.pl namawiają Polaków do zapalenia zniczy na grobach radzieckich żołnierzy. Byłby to gest wdzięczności wobec Rosjan za ich pomoc po śmierci w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego i towarzyszącej mu 95-osobowej delegacji. Z podobną inicjatywą - uporządkowania żołnierskich mogił poległych w czasie wojny Rosjan - wystąpił też metropolita lubelski, arcybiskup Józef Życiński.
    1 3 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (10)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To nie komunistyczna propaganda

      darek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Mord w My Lai to nie komunistyczna propaganda ani też wina wywiadu, Paweł pisze bzdury. Sprawę tę ujawnili i upublicznili sami Amerykanie. Nie mogło być mowy o pomyłce wszak wymordowanie 500 ludzi...rozwiń całość

      Mord w My Lai to nie komunistyczna propaganda ani też wina wywiadu, Paweł pisze bzdury. Sprawę tę ujawnili i upublicznili sami Amerykanie. Nie mogło być mowy o pomyłce wszak wymordowanie 500 ludzi nie trwało kilka minut, ludzi torturowano, gwałcono i mordowano. Dopiero sprzeciw kilku amerykańskich żołnierzy, którzy zagrozili otwarciem ognia do mordujących położył kres masakrze. Ludzie ci po latach -bo dopiero w 1998 r. -zostali odtrzymali soldier's medal ( Thompson doczekał nagrody, Colburn i Andreotta zostali odznaczeni pośmiertnie )Ponadto nazywanie wietnamskich bojownikow bandytami jest delikatnie mówiąc niestosowne bo niezależnie od opcji politycznej walczyli oni o niepodległość swego kraju. Wiem, że niektórym ludziom propaganda zezowatych historyków IPN zasłania obraz rzeczywistości.Spośród wcześniejszych licznych zbrodni wojennych armii USA można wymienić śmierć ponad 18 tysięcy jeńców niemieckich pod Bretzenheim, zagłodzonych i konających we własnych odchodach.
      Ilość zbrodni wojennych popełnionych przez Armię Czerwoną jest większa z wielu powodow, ale przede wszystkim z faktu , że armia ta prowadziła nieporównywalnie większe operacji zbrojne z udzialem najwiekszej liczby żołnierzy. Jeszcze raz podkreślam, że zbrodnie wojenne Armii Czerwonej były liczne, ale niezaprzeczalnym faktem jest również to, że ponad 300 tysięcy Ślązaków walczyło w hitlerowskich formacjach zbrojnych, także w WaffenSS, a ok. 100 tys. zginęło.
      Na koniec chciałbym przypomnieć o zbrodni wojennej popełnionej przez Polaków. Po bitwie pod Chambois żołnierze 1 Dywizji Pancernej gen. Maczka / zapewne bez wiedzy dowódcy i sztabu 1DPanc. /wymordowali 1300 niemieckich jeńców, przeżyło 200 bo brakło amunicji. Przez dziesięciolecia wiedzieli o tym fakcie tylko nieliczni, głównie byli żołnierze 1DPanc., wątki o tym pojawiały się w niektórych publikowanych wspomnieniach weteranów.Jednak dopiero publikacja amerykańskiego badacza S. Ambrose'a " Obywatele w mundurach " przypomniała szerszemu gronu o tym haniebnym epizodzie walk Polaków na Zachodzie ( polskie wydanie książki w 2000 i 2008r. ). Nawet w okresie stalinowskim temat nie był poruszany.
      Czy IPN zajmie się tą sprawą? podejrzewam że nie , proszę spytać o to innych badczy.
      Najważniejsze w opisywaniu historii jest obiektywizm, ale aby go mieć trzeba poznać prawdę, tysiące niepodważalnych faktów poznanych w ciągu lat z wielu źródeł. Formulowanie opinni w oparciu o przeczytaną jedną książkę do tego nie wystarcza. Przechodząc do inicjatywy zapalenia 9 maja zniczy jestem za.
      Pozdrawiam: DariuszGzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To nie komunistyczna propaganda

      darek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Mord w My Lai to nie komunistyczna propaganda ani też wina wywiadu, Paweł pisze bzdury. Sprawę tę ujawnili i upublicznili sami Amerykanie. Nie mogło być mowy o pomyłce wszak wymordowanie 500 ludzi...rozwiń całość

      Mord w My Lai to nie komunistyczna propaganda ani też wina wywiadu, Paweł pisze bzdury. Sprawę tę ujawnili i upublicznili sami Amerykanie. Nie mogło być mowy o pomyłce wszak wymordowanie 500 ludzi nie trwało kilka minut, ludzi torturowano, gwałcono i mordowano. Dopiero sprzeciw kilku amerykańskich żołnierzy, którzy zagrozili otwarciem ognia do mordujących położył kres masakrze. Ludzie ci po latach -bo dopiero w 1998 r. -zostali odtrzymali soldier's medal ( Thompson doczekał nagrody, Colburn i Andreotta zostali odznaczeni pośmiertnie )Ponadto nazywanie wietnamskich bojownikow bandytami jest delikatnie mówiąc niestosowne bo niezależnie od opcji politycznej walczyli oni o niepodległość swego kraju. Wiem, że niektórym ludziom propaganda zezowatych historyków IPN zasłania obraz rzeczywistości.Spośród wcześniejszych licznych zbrodni wojennych armii USA można wymienić śmierć ponad 18 tysięcy jeńców niemieckich pod Bretzenheim, zagłodzonych i konających we własnych odchodach.
      Ilość zbrodni wojennych popełnionych przez Armię Czerwoną jest większa z wielu powodow, ale przede wszystkim z faktu , że armia ta prowadziła nieporównywalnie większe operacji zbrojne z udzialem najwiekszej liczby żołnierzy. Jeszcze raz podkreślam, że zbrodnie wojenne Armii Czerwonej były liczne, ale niezaprzeczalnym faktem jest również to, że ponad 300 tysięcy Ślązaków walczyło w hitlerowskich formacjach zbrojnych, także w WaffenSS, a ok. 100 tys. zginęło.
      Na koniec chciałbym przypomnieć o zbrodni wojennej popełnionej przez Polaków. Po bitwie pod Chambois żołnierze 1 Dywizji Pancernej gen. Maczka / zapewne bez wiedzy dowódcy i sztabu 1DPanc. /wymordowali 1300 niemieckich jeńców, przeżyło 200 bo brakło amunicji. Przez dziesięciolecia wiedzieli o tym fakcie tylko nieliczni, głównie byli żołnierze 1DPanc., wątki o tym pojawiały się w niektórych publikowanych wspomnieniach weteranów.Jednak dopiero publikacja amerykańskiego badacza S. Ambrose'a " Obywatele w mundurach " przypomniała szerszemu gronu o tym haniebnym epizodzie walk Polaków na Zachodzie ( polskie wydanie książki w 2000 i 2008r. ). Nawet w okresie stalinowskim temat nie był poruszany.
      Czy IPN zajmie się tą sprawą? podejrzewam że nie , proszę spytać o to innych badczy.
      Najważniejsze w opisywaniu historii jest obiektywizm, ale aby go mieć trzeba poznać prawdę, tysiące niepodważalnych faktów poznanych w ciągu lat z wielu źródeł. Formulowanie opinni w oparciu o przeczytaną jedną książkę do tego nie wystarcza. Przechodząc do inicjatywy zapalenia 9 maja zniczy jestem za.
      Pozdrawiam: DariuszGzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      komunistyczna propaganda

      paweł (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Komunistyczna propaganda rozdmuchiwała kwestie faktycznych a z reguły rzekomych zbrodni popełnionych przez Amerykanów walczących w obronie Wietnamu Południowego. Kolega Piotr zapomniał dodać, że...rozwiń całość

      Komunistyczna propaganda rozdmuchiwała kwestie faktycznych a z reguły rzekomych zbrodni popełnionych przez Amerykanów walczących w obronie Wietnamu Południowego. Kolega Piotr zapomniał dodać, że wina za masakrę w My Lai spada na wywiad, który poinformował żołnierzy 11 dywizji, że w My Lai przebywają wyłącznie bandyci z Vietkongu. Zresztą ci mieli w zwyczaju chować się za plecami terroryzowanych przez siebie cywilów. W Korei, gdzie Amerykanie także walczyli w obronie zaatakowanego państwa południowokoreańskiego (tym razem z mandatem ONZ), masowych zbrodni dopuszczali się komuniści. Ale pewnie zaraz się dowiemy, że masowe groby odkryte po odbiciu z ich rąk Seulu to wymysł wrogiej imperialistycznej propagandy.
      Istnieje różnica między sporadycznymi zbrodniami wojennymi armii USA a notorycznymi zbrodniami Armii Czerwonej.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tytułem uzupełnienia

      piotr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Tytułem uzupełnienia: spośród licznych amerykańskich zbrodni wojennych na pierwsze miejsce wysuwa się masakra 504 cywilów ( tak, to nie pomyłka 504 ) dokonana przez żołnierzy 11 Dywizji 16 marca...rozwiń całość

      Tytułem uzupełnienia: spośród licznych amerykańskich zbrodni wojennych na pierwsze miejsce wysuwa się masakra 504 cywilów ( tak, to nie pomyłka 504 ) dokonana przez żołnierzy 11 Dywizji 16 marca 1968r w My Lai w Wietnamie. Po upublicznieniu sprawy skazano jednego oficera na dożywotnie więzienie, ale prezydent Nixon go ułaskawił. Taka oto sprawiedliwość . Inni uczestnicy masakry zostali nawet odznaczeni i awansowani. Pisząc więc o zbrodniach armii czerwonej pamiętajmy o " wyczynach " naszych obecnych sojuszników.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jakoś nie słyszałem o żołnierzach USA skazanych za zbrodnie

      piotr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      W komentarzu Darka jest dużo prawdy. Jakoś nie słyszałem o żołnierzach USA skazanych za zbrodnie popełnione w Korei czy Wietnamie. Było kilka wyroków za przestępstwa popełnione w Iraku, ale były...rozwiń całość

      W komentarzu Darka jest dużo prawdy. Jakoś nie słyszałem o żołnierzach USA skazanych za zbrodnie popełnione w Korei czy Wietnamie. Było kilka wyroków za przestępstwa popełnione w Iraku, ale były one spowodowane naciskiem opinii publicznej. Wiele z przestępstw było zatajonych i dopiero po jakimś czasie wyszły na jaw. Pamiętam procesy żołnierzy radzieckich stacjonujących w Polsce z lat 60-tych i muszę obiektywnie przyznać, że wyroki były bardzo surowe, np. za spowodowanie po pijanemu śmiertelnego wypadku samochodowego koło Legnicy radziecki sąd polowy skazał żołnierza na 20 lat więzienia! Wprawdzie don alonso sygnalizuje sprawę struktury narodowościowej Armii Czerwonej i jest w tym trochę racji, wszak np. flagę ZSRR na gruzach Reichstagu zatknęli Czeczeńcy ale większość oficerów stanowili Rosjanie i Ukraińcy zresztą ie zawsze identyfikujący się ze swoją narodowością. Zresztą propaganda sowiecka zasypywała cały kraj doniesieniami o zbrodniach niemieckich i nawet jeżeli ktoś nie stracił najbliższej osoby mścił się na Niemcach i ich sojusznikach. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Konsekwencje

      don alonso z lipin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Po pierwsze nie chodzi o pojedyncze przestępstwa. Zbrodnie te IPN zakwalifikował jako zbrodnie przeciw ludzkości. Po drugie przestępstwa popełnione przez amerykańskich żołnierzy są karane a ich...rozwiń całość

      Po pierwsze nie chodzi o pojedyncze przestępstwa. Zbrodnie te IPN zakwalifikował jako zbrodnie przeciw ludzkości. Po drugie przestępstwa popełnione przez amerykańskich żołnierzy są karane a ich sprawcy trafiają przed sądy. Po trzecie tzw. żołnierze Armii Czerwonej w swojej głównej masie nie byli Rosjanami, ci wygięli w pierwszych latach wojny, tylko byli to mieszkańcy republik południowych ZSRR więc nie mieli się za co mścić. Po czwarte wśród cywilizowanych społeczeństw nie istnieje pojęcie odpowiedzialności zbiorowej. Ale rozumiem, Górnoślazacy są sobie sami winni, bo to niedobrzy ludzie......zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Każda armia dopuszcza się przestępstw

      darek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Podczas każdej wojny żołnierze dopuszczają się mordów i gwałtów. Tak robili żołnierze sowieccy, niemieccy ale i polscy.Dziś słyszymy o rozbojach , grabieżach i gwałtach wojsk amerykańskich,...rozwiń całość

      Podczas każdej wojny żołnierze dopuszczają się mordów i gwałtów. Tak robili żołnierze sowieccy, niemieccy ale i polscy.Dziś słyszymy o rozbojach , grabieżach i gwałtach wojsk amerykańskich, brytyjskich w Iraku i Afganistanie. Zjawiska te zawsze towarzyszą wojnie mimo bardziej lub mniej skutecznych środków zaradczych/ chociażby wojskowych domów publicznych bo takie też istniały/. Przecież tysiące żołnierzy sowieckich zostało przez własne sądy polowe skazanych za grabieże i gwałty, dochodziło nawet do regularnych walk o łupy pomiędzy grupami żołnierzy. Innym problemem była postawa Ślązaków wobec III Rzeszy. Z jednej strony mamy obrońców wieży spadochronowej, z drugiej strony mieszkańcow np. ulicy Warszawskiej którzy witali z kwiatami wkraczające oddziały niemieckie a prawie we wszystkich mieszkaniach powiewały hitlerowskie flagi. Wstydliwym tematem jest postawa części władz polskich i dowództwa wojsk na Górnym Śląsku. Niektórzy uciekli jeszcze przed wybuchem wojny, zdarzały się sytuacje, że żołnierzami nie miał kto dowodzić bo oficerowie uciekli. Niektórych sprawiedliwość dopadła w lesie katyńskim. Historia jest bardzo złożona i trudno generalizować postępowanie jednej czy drugiej strony. Prawdą jest ,że dochodziło do niepotrzebnych mordów na ludności cywilnej, ale też prawdą jest to , że wielu Ślązaków wspólpracowało z Gestapo, pełniło funkcje w więzieniach i obozach. Żołnierze sowieccy brali odwet za zbrodnie popełnione na ich ziemi i jak na każdej wojnie bywa ofiarmi padali często niewinni ludzie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Każda armia dopuszcza się przestępstw

      darek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Podczas każdej wojny żołnierze dopuszczają się mordów i gwałtów. Tak robili żołnierze sowieccy, niemieccy ale i polscy.Dziś słyszymy o rozbojach , grabieżach i gwałtach wojsk amerykańskich,...rozwiń całość

      Podczas każdej wojny żołnierze dopuszczają się mordów i gwałtów. Tak robili żołnierze sowieccy, niemieccy ale i polscy.Dziś słyszymy o rozbojach , grabieżach i gwałtach wojsk amerykańskich, brytyjskich w Iraku i Afganistanie. Zjawiska te zawsze towarzyszą wojnie mimo bardziej lub mniej skutecznych środków zaradczych/ chociażby wojskowych domów publicznych bo takie też istniały/. Przecież tysiące żołnierzy sowieckich zostało przez własne sądy polowe skazanych za grabieże i gwałty, dochodziło nawet do regularnych walk o łupy pomiędzy grupami żołnierzy. Innym problemem była postawa Ślązaków wobec III Rzeszy. Z jednej strony mamy obrońców wieży spadochronowej, z drugiej strony mieszkańcow np. ulicy Warszawskiej którzy witali z kwiatami wkraczające oddziały niemieckie a prawie we wszystkich mieszkaniach powiewały hitlerowskie flagi. Wstydliwym tematem jest postawa części władz polskich i dowództwa wojsk na Górnym Śląsku. Niektórzy uciekli jeszcze przed wybuchem wojny, zdarzały się sytuacje, że żołnierzami nie miał kto dowodzić bo oficerowie uciekli. Niektórych sprawiedliwość dopadła w lesie katyńskim. Historia jest bardzo złożona i trudno generalizować postępowanie jednej czy drugiej strony. Prawdą jest ,że dochodziło do niepotrzebnych mordów na ludności cywilnej, ale też prawdą jest to , że wielu Ślązaków wspólpracowało z Gestapo, pełniło funkcje w więzieniach i obozach. Żołnierze sowieccy brali odwet za zbrodnie popełnione na ich ziemi.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Inny punkt spojrzenia

      don alnoso z lipin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Na Górnym Śląsku mamy inny punkt widzenia. Tzw. Armia Czerwona dopuściła się tu szeregu mordów na ludności cywilnej. Masowych takich jak w Przyszowicach, Miechowicach czy Halembie oraz...rozwiń całość

      Na Górnym Śląsku mamy inny punkt widzenia. Tzw. Armia Czerwona dopuściła się tu szeregu mordów na ludności cywilnej. Masowych takich jak w Przyszowicach, Miechowicach czy Halembie oraz pojedynczych takich jakie miały miejsce w Katowicach, Chorzowie, Bytomiu czy Zabrzu. Miejscom pochówku należy się szacunek, ale nie ma powodu aby rodziny czy sąsiedzi ofiar mordów mieli palić znicze na grobach krasnoarmiejców.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      9.05 Dzień Europy

      masaccio (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      9 maja, to nie tylko tzw Dzień Zwycięstwa, to także Dzień Europy...
      idealna okazja na koniec zdziczenia obyczajów

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama