Remiza jastrzębskich ochotników grozi zawaleniem

    Remiza jastrzębskich ochotników grozi zawaleniem

    Barbara Musiałek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej Jastrzębie Górne nie mają jak gasić pożarów. Ich siedziba przy ulicy Pszczyńskiej została zamknięta na cztery spusty, bo budynek grozi zawaleniem. W strażnicy pozostał jednak sprzęt ratunkowy.
    Remizę zamknięto po kontroli, która wykazała, że jej stan techniczny jest katastrofalny. Ekspert, który wykonywał pomiary uznał, że najbardziej uszkodzone są stropy. Tymczasem strażacy przypominają, że od kilku lat pojawiały się zastrzeżenia co do stanu technicznego obiektu, jednak remontu nie było, bo brakowało pieniędzy.

    - Do strażnicy wchodziliśmy po sprzęt potrzebny do akcji. W końcu zmieniono tu kłódki i zaryglowano drzwi. To smutne, że po 100 latach istnienia jednostki zrobiono coś takiego - mówi Józef Płonka, prezes OSP. W strażnicy pozostały motopompy, agregat prądotwórczy i mundury. Tylko wóz strażacki prezes wyciągnął i postawił u siebie na podwórku.

    Niestety dopiero za rok urzędnicy planują wyremontować stary obiekt. Do tego czasu ochotnicy zostaną przeniesieni do komendy PSP przy ul. Jagiełły w Żorach.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama