Hanna Foltyn-Kubicka: Marta zawsze była gwiazdą

    Hanna Foltyn-Kubicka: Marta zawsze była gwiazdą

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    To szczęście, że Marta Kaczyńska-Dubieniecka potrafi przyciągać do siebie ludzi. Tak działo się już w szkole. Była gwiazdą socjometryczną - mówi w rozmowie z Anitą Czupryn Hanna Foltyn-Kubicka.
    Jakim dzieckiem była Marta Kaczyńska? Nieśmiałą czy pewną siebie dziewczynką?
    Odważną. Przyznam, że ja nie przepadam za małymi dziećmi, ale kiedy się nią zajmowałam, to pamiętam też, że była wdzięcznym dzieckiem do zajmowania się.

    Na czym polegała jej odwaga?
    Do obcych psów podchodziła bez obaw, nie bała się ich. Nie była zastraszonym dzieckiem, bo też nikt do niej nie mówił: "Tego nie rusz, a tego nie dotykaj".
    Kiedy ogłoszono stan wojenny, była potworna zima, którą można przyrównać do tej ostatniej. Marylka kupiła Marcie na rynku amerykański używany kożuszek i w oczach mam taką scenę: Marta w kożuszku, idziemy na spacer, trzymam ją za rękę, ale ona wiecznie się wywala w śnieg. Jak wańka-wstańka sama się wygrzebuje, bez ryku i płaczu, i próbuje iść dalej.

    Dostała kiedyś lanie?
    Nie. Tam się dzieci nie biło.
    Zadzwoniła do mnie kiedyś i powiedziała, że stoi nad pietruszką w supermarkecie, a ludzie robią jej zdjęcia telefonami komórkowymi
    Próbowała się przeciwstawić rodzicom?
    Oczywiście. Tylko że to się nie kończyło dziką awanturą i trzaskaniem drzwiami. Tam odbywała się dyskusja, bo rodzice zawsze mieli dla Marty czas, żeby rozmawiać. Nie było takich historii, że ona się obrażała i zamykała w swoim pokoju. Była zaprzyjaźniona z rodzicami. Oni świetnie ją prowadzili.

    Dużo jej było wolno w domu?
    To był dom z tradycjami. Ta etykieta, nie dworska oczywiście, ale normy obyczajowe, chociażby zachowania się przy stole, odzywania się do dorosłych, ta cała kindersztuba była ważna. Marta nie była traktowana jak jedynaczka, której wszystko wolno. Marylka była zawsze damą, więc Marta była też taka "damowa". Choć podczas dojrzewania były z nią jazdy. Stawiała się nauczycielom. No i to ubieranie się na czarno, te glany, agrafki wpinane w klapę. Miała wtedy 15 lat. Marylka zachwycona nie była, ale też rozumiała, że nie ma potrzeby tego kontestować, bo dzieci mają to do siebie, że dorastają, więc i Marta w końcu sama się przejrzy w lustrze i uzna, że może się inaczej ubrać. No i wyrosła, poszła na studia. Jak zdawała, to bała się, że się do Gdańska nie dostanie, zdawała więc też do Krakowa. Dostała się i tam, i tu.

    I na Uniwersytet Kardynała Wyszyńskiego do Warszawy, co wiem od jej męża Marcina Dubienieckiego. Powiedział też, że Marta imponuje mu, bo jest pewną siebie kobietą, zna swoją wartość. Wie Pani, jak ta wartość była w dzieciństwie budowana?
    To była rola jej rodziców. Ona oczywiście jakieś tam kompleksy jako młoda dziewczyna miała. Był taki moment, że się sobie nie podobała. Ostatnio rozmowa zeszła na te tematy i zapytałam ją, czy się sobie podoba. Odpowiedziała, że tak, że w tej chwili jest zadowolona ze swojego wyglądu. ''Lepiej nie będzie'' - dodała, a to moje powiedzenie, które sobie przyswoiła.
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze (14)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mówi ciocia Kubicka

      niePO-wiec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 88 / 65

      Smerfiemądralo - Twój prymitywizm i głupota nie mają granic. Pretensjonalność Pani Kubickiej też trochę poraża (zgoda na zamykania kawiarni!!!)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie oszukujmy się, jest brzydka

      Robert (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 109 / 78

      Współczuję osobistej tragedii, ale ta kobita jest brzydka jak noc, więc po co sie pcha do gazet na pierwsze strony??

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale żenada

      As (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 112 / 76

      Od dziecka byla gwiazdą socjometryczną wiec jej wujek powinien być przezydentem , Buhahaha

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Porażka Obywatelska

      smurfmadrala (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 114 / 89

      Wkrótce Niesiołom lub Walikoń zacznie kpić z umierającej matki Kaczyńskich.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kampania wyborcza nabiera barw i rozpędu.

      mi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 128 / 86

      Jak widać, kampania wyborcza nabiera barw i rozpędu.
      Wszystko na sprzedaż.
      Najpierw poufna pogaduszki w cztery oczy, w dyskretnej kawiarni, potem pędem do mediów.
      Przecież to całkiem tak...rozwiń całość

      Jak widać, kampania wyborcza nabiera barw i rozpędu.
      Wszystko na sprzedaż.
      Najpierw poufna pogaduszki w cztery oczy, w dyskretnej kawiarni, potem pędem do mediów.
      Przecież to całkiem tak samo, jak z tą pietruszką w markecie.
      Same gwiazdy wokół PiS. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Marta unika prasy a ciocia z PiS-u robi show o Marcie?

      el (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 112 / 91

      To naprawdę żenujące, czyżby Wasz Dziennik starał sie nadążać w żałobnej propagandzie PiS za Faktem. Zapomnieliście napisać, czy Jarek dziś bawił się z wnuczkami po prezydencie i czy mama już wie!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Marta jest fajna

      Władysław (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 115 / 88

      Ale oszołomów z PO paraliżuje teraz strach przed wszystkim i wszystkimi.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Miłej pracy

      Poldi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 124 / 94

      Widzę, że młodzieżówka PO w akcji. pozdrawiam

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pomóżcie

      ciekawy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 120 / 76

      Która z tych pań powyżej jest Fołtyn a która Kubicka.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pani Fołtyn

      damarada-xxx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 122 / 80

      Chyba Pani rozum odebralo. No Pani mogło odebrać ale po co do licha chce Pani rozum odebrać czytelnikom. Chyba ze liczy Pani na profity w przypadku zwycięstwa Kaczyńskiego, a to w przypadku osoby...rozwiń całość

      Chyba Pani rozum odebralo. No Pani mogło odebrać ale po co do licha chce Pani rozum odebrać czytelnikom. Chyba ze liczy Pani na profity w przypadku zwycięstwa Kaczyńskiego, a to w przypadku osoby publicznej jest nieetyczne.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama