Starosta myszkowski chce, aby wójtowie w lasach szukali...

    Starosta myszkowski chce, aby wójtowie w lasach szukali dzikich wysypisk

    JS

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Po odkryciu w powiecie myszkowskim kilku nielegalnych składowisk niebezpiecznych chemikaliów, starosta Łukasz Stachera zaapelował do wójtów i burmistrzów o skontrolowanie lasów i wyrobisk na Jurze, gdzie mogą kryć się jeszcze dzikie wysypiska.
    Ekologicznych zagrożeń mają szukać m.in. bezrobotni, zatrudnieni w ramach prac interwencyjnych. Częstochowska delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska monitoruje teren w okolicach Choronia (gm. Poraj), Lgoty Górnej (gm. Koziegłowy) i w Myszkowie, w pobliżu Osińskiej Góry, gdzie znaleziono setki beczek z chemikaliami. Specjaliści badają, czy teren został skażony.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama