Dziennik Zachodni » Wiadomości » W maju z tyskiej taśmy zjedzie ostatni fiat seicento

W maju z tyskiej taśmy zjedzie ostatni fiat seicento

Data dodania: 2010-05-14 07:15:04 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-05-14 07:15:04

Dziennik Zachodni

Jolanta Pierończyk

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
W maju z tyskiej taśmy zjedzie ostatni fiat seicento

Seicento pojawiło się w tyskiej fabryce w 1997 roku. Do czasów pandy niepodzielnie w niej królowało (© Fot. ARC)

W tym miesiącu w Tychach definitywnie kończy się produkcja seicento. Kiedy z taśmy zjedzie ostatnie auto? Dokładnie nie wiadomo, być może 26 lub 29 maja.

W ciągu kolejnych 12 miesięcy spodziewane jest zakończenie produkcji pandy, której nowy model ma być od wiosny 2011 roku wytwarzany we Włoszech. W Tychach zostanie fiat 500, ford ka i pojawi się lancia ypsilon. Ubytku po pandzie jednak nie zrekompensuje. Wiadomo, że bez zwolnień w fabryce się nie obejdzie. Nieoficjalnie mówi się o kilkuset osobach.
285.000 pand zeszło w ubiegłym roku z taśm tyskiej fabryki. 10.794 egzemplarzy seicento wyprodukowano w tym samym czasie
W ofercie Fiata seicento pojawiło się 13 lat temu, w roku 1997.
∨ Czytaj dalej
Podobało się. Było zgrabniejsze, przyjemniejsze dla oka niż jego poprzednik cinquecento. Sześć lat panowało na rynku jako najtańsze auto, aż pojawiła się panda, która zawojowała świat. W ciągu sześciu lat wyprodukowano jej więcej niż seicento przez trzynaście! 21 lipca 2009 r. z linii zszedł 1,5-milionowy egzemplarz pandy. Takiej liczby seicento nie osiągnęło w całej swojej historii. Do końca kwietnia zaistniało w 1 mln 328 tys. 839 egzemplarzach, z czego tylko 289 tys. 302 trafiły na rynek polski. - Największym odbiorcą seicento były Włochy, potem inne kraje Europy: Francja, Anglia, Niemcy... - mówi Bogusław Cieślar, rzecznik Fiata Auto Poland.

Nadal seicento jest najtańszym nowym autem na polskim rynku. Kosztuje ok. 21,5-22 tys. zł, ale panda niewiele drożej: 25 tys. 490-25 tys. 900 zł. - Seicento to dziś samochód niszowy - mówi Adam Rosacki, dyrektor handlowy Auto-Hit. - Jego sprzedaż stanowi zaledwie 5 proc. wszystkich sprzedawanych u nas aut. Największym powodzeniem cieszy się grande punto, których sprzedajemy ok. 30 proc., a dopiero potem jest panda - zainteresowanie oscyluje pomiędzy 20 a 30 proc.

W ostatnich latach stosunkowo niewiele seicento sprzedawano, ale i niewiele produkowano. W zeszłym roku z fabryki wyjechało niecałe 11 tys. sztuk tego modelu (w Polsce zostało 2119, na eksport poszło 8675). To kropla w morzu 600 tys. aut, jakie w tym czasie wyprodukowano w tyskim zakładzie. Prawie połowę stanowiły pandy.

Koniec produkcji seicento zbiega się z informacją, że nowy model pandy nie będzie produkowany w Tychach. To elektryzuje pracowników, bo mniejsza produkcja oznacza mniejsze zatrudnienie. Rzecznik FAP zapewnia, że "na razie nie ma nic niepokojącego do przekazania załodze". - Zakład nadal pracuje na wysokich obrotach - dodaje.
1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", wtorek 22.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.