Dziennik Zachodni » Wiadomości » Podtopione południe i centrum Mysłowic. Podczas akcji zmarł...

Podtopione południe i centrum Mysłowic. Podczas akcji zmarł strażak

Data dodania: 2010-05-17 17:13:57 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-05-18 01:02:42

Dziennik Zachodni

MCH

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Podtopione południe i centrum Mysłowic. Podczas akcji zmarł strażak

(© Mikołaj Suchan)

W Mysłowicach od niedzieli najtrudniejsza sytuacja panuje w południowych dzielnicach miasta. Skutki nieustannie padającego deszczu najbardziej odczuli na sobie mieszkańcy Krasów, gdzie deszcz spowodował zalanie i tym samym zamknięcie części drogi na ulicy Plebiscytowej. Z żywiołem walczyło tu 19 zastępów Straży Pożarnej.

W nocy udało się zahamować postęp podtopień w rejonie ul. Dąbrówki oraz Obrzeżnej Północnej. Z kolei w poniedziałek rejon zagrożenia przeniósł się również w okolice Śródmieścia, Starego Miasta i Piasku. Na skutek silnych opadów deszczu wylał potok "Bolina" znajdujący się w okolicach targu miejskiego. Zalany został również dach szpitala nr 1. Jak informuje Urząd Miasta, chorym nie zagraża jednak niebezpieczeństwo.
∨ Czytaj dalej
Pracownicy na miejscu dokonali niezbędnych prac, w celu zabezpieczenia miejsca przecieku. Przed południem wylała natomiast Czarna Przemsza. Na miejsce udały się transporty worków z piaskiem, podtopiona została linia kolejowa przy rzece oraz część ul. 10 lutego. Blok przy ul. Kołłątaja 14 został ewakuowany. Woda zalała tu klatkę schodową, strażacy nie nadążali z wyholowywaniem samochodów pozostawionych na osiedlowych parkingach. Pełne wody są również piwnice i klatki schodowe przy ul. Kaczej i ul. Leśnej.

W poniedziałek rano prezydent Grzegorz Osyra zwołał posiedzenie Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. W spotkaniu udział wzięli szefowie wszystkich służb, dyrektorzy MZD, MZGK i MOPS. Miejscem ewakuacji został wyznaczony Hotel Gościniec przy ul. Krakowskiej, gdzie przygotowano ciepłe posiłki oraz zabezpieczenie medyczne dla osób tam skierowanych. W południe budynek znalazł się jednak w strefie zagrożenia zalaniem. Uruchomione zostały także specjalne numery telefonów dla osób poszkodowanych: 32-222-26-82 i 32-317-13-33.

Po południu obfite opady deszczy przyniosły Mysłowicom pierwszą ofiarę śmiertelną. W trakcie akcji przeciwpowodziowej, podczas zabezpieczania terenu obok Hotelu "Gościniec", zmarł zasłużony strażak Ochotniczej Straży Pożarnej Kosztowy Witold Sowa. Przyczyną zgonu był zawał serca. Miał 68 lat. Był odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi dla Pożarnictwa.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

smierc strażaka

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sowmar82 (gość), 20.05.10, 00:34:33

miał 58 lat

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", wtorek 22.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.