Spółka gra na emocjach górników i ich rodzin

    Spółka gra na emocjach górników i ich rodzin

    Tomasz Siemieniec

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Od kilku dni górnicy pracujący w kopalniach Pniówek i Zofiówka (Jastrzębska Spółka Węglowa) dostają do domów listy z prośbą o poparcie planowanej budowy nowego szybu Bzie.
    W pismach dyrektorzy tych kopalń podkreślają, jak ważna dla przyszłości pracowników jest inwestycja.
    Piszą też, że może ona zostać zablokowana przez mieszkańców 2-tysięcznej miejscowości Pielgrzymowice, którzy protestują przeciwko prowadze- niu wydobycia węgla pod ich wsią.

    Treść listu znają nie tylko górnicy, ale już wszyscy mieszkańcy gminy Pawłowice. - Oni chcą nas skłócić. Takimi pismami wszczyna się wojny - komentuje Agata Tucka-Marek, szefowa Społecznego Komitetu Obrony Pielgrzymowic.

    - To nic innego, jak próba zastraszenia - dodaje Iwona Baron, sołtys Pielgrzymowic. - Teraz list, a później wezwanie na dywanik do dyrektora. Tak odbierają to sami górnicy, którzy tu mieszkają, ale boją się głośno protestować - mówi Baron.

    Przedstawiciele JSW odpierają zarzuty, twierdzą, że listy zostały wysłane do wszystkich pracowników obu kopalń bez znaczenia, czy mieszkają oni w Pawłowicach, Jastrzębiu, czy pod Żywcem.
    - To list z prośbą o poparcie, jak również z podstawową informacją na temat złoża, którego uruchomienie zagwarantuje rozwój kopalń i dalszą pracę dla górników - przekonuje Agnieszka Barzycka z zespołu prasowego JSW.

    Dyrektorzy kopalń w listach sugerują swoim pracownikom, że przez protestujących mieszkańców Pielgrzymowic uruchomienie najbogatszego złoża w nowym szybie Bzie-Dębi- na 1-Zachód (jest tu blisko 600 mln ton wysokiej jakości węgla koksującego), może zostać zaprzepaszczone.

    "Dzięki uruchomieniu tego złoża, kopalnia Zofiówka może przedłużyć swoją żywotność o ponad 40 lat. To oznacza, że nie tylko wy będziecie mogli spokojnie dopracować do emerytury, ale i wasze dzieci. Bez inwestowania w nowe złoża za kilkanaście lat w kopalniach spółki zabraknie węgla, co może spowodować likwidację tysięcy miejsc pracy" - czytamy w liście do załogi.
    - Moim zdaniem to sugerowanie, że albo zgodzimy się, żeby fedrowali pod nami bez ograniczeń, albo nie będziemy mieć pracy - mówi górnik z Pielgrzymowic, który woli zachować anonimowość.

    Zdaniem protestujących list, oprócz próby skłócenia mieszkańców, zawiera nieprawdziwe sformułowania.
    - Zdajemy sobie sprawę, że Śląsk to górnictwo. My nie chcemy zablokować wydobycia węgla, chcemy jedynie, żeby robiono to zgodnie z prawem europejskim. Nasze obecne prawo w ogóle nie dba o interesy mieszkańców gmin, pod którymi prowadzi się wydobycie. W sąsiednich Czechach, przed rozpoczęciem wydobycia, wykupuje się grunty i domy. U nas szkody górnicze dotyczą tylko samych budynków, a i o to trzeba walczyć w sądach - mówi Agata Tucka-Marek.

    Dotychczas w Pielgrzymowicach odbyło się tylko jedno spotkanie informacyjne mieszkańców z pracownikami Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

    - Panowie powiedzieli, że zabezpieczą szkołę, kościół i dom pomocy społecznej i tyle -opowiada Ewelina Kowalska z Pielgrzymowic. - Ktoś zadał im pytanie: A co będzie z moim domem? Odpowiedzi nie było. Pracownicy spółki kompletnie nie byli przygotowani do spotkania z mieszkańcami - dodaje Kowalska.

    Aby zablokować największą górniczą inwestycję w Europie, mieszkańcy Pielgrzymowic wysłali do urzędu gminy wniosek o utworzenie na terenie urokliwej wsi zespołu przyrodniczo-krajobrazowego. Prawna ochrona takiego terenu poważnie utrudniłaby rozpoczęcie wydobycia.

    Nie wiadomo jednak, czy są jakiekolwiek szanse na realizację zamierzenia.
    - Na pewno będzie to bardzo skomplikowane i długotrwałe. Sprawdzamy, jakie skutki dla mieszkańców miałoby utworzenie takiego zespołu - informuje Damian Galusek, wójt gminy Pawłowice, do której należą Pielgrzymowice. - Musimy wiedzieć, czy utworzenie parku nie utrudni życia rolnikom mieszkającym na tym terenie. Mam miesiąc czasu na przedstawienie wniosku stosownej komisji rady gminy - dodaje wójt.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama