Każdy z nas może pomóc

    Każdy z nas może pomóc

    Katarzyna Piotrowiak

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Zniszczenia wyrządzone przez powódź, w najlepszym wypadku są to podtopienia, odnotowano w każdym powiecie województwa śląskiego. - Największe zniszczenia woda wyrządziła w powiatach bielskim, bieruńsko-lędzińskim, żywieckim i cieszyńskim - mówi Adam Matusiewicz, wicewojewoda śląski. - Przypuszcza się, że w skali kraju straty przekroczą 2 mld euro, w województwie śląskim być może sięgną nawet kilkuset milionów złotych.
    Jerzy Miller, minister spraw wewnętrznych i administracji w porozumieniu z ministrem finansów uruchomił 43,5 mln zł z rezerwy celowej budżetu państwa na działania ratownicze. - Wojewodowie mają zgodę na rozpoczęcie natychmiastowego przekazania pieniędzy gminom i powiatom, które walczą z powodzią. Każdy samorząd otrzyma do 100 tys. zł na najpilniejsze działania, na przykład na zakup paliwa, środków dezynfekcyjnych, sprzętu. Najwięcej pieniędzy dostanie województwo śląskie, czyli 12,2 mln zł, podkarpackie 11,6 mln zł i małopolskie 11,2 mln zł. W sumie te 43,5 mln zł zostanie rozdysponowane pomiędzy siedem województw - wyjaśnia Małgorzata Woźniak z MSWiA.


    Z kolei w Kozienicach premier Donald Tusk zapewnił, że rząd ma pół miliarda złotych do uruchomienia natychmiast na doraźną pomoc dla powodzian.

    W woj. śląskim trwa organizacja pomocy dla powodzian. W Czechowicach-Dziedzicach opieka społeczna wypłaca od wczoraj poszkodowanym od 500 do 1500 zł doraźnej pomocy finansowej. - Ten jednorazowy zasiłek uzależniony jest od wielkości rodziny - mówi Bogusława Balcarek, dyrektorka Ośrodka Pomocy Społecznej w Czechowicach-Dziedzicach.

    Pomoc organizują także Caritas, Śląski Bank Żywności oraz Polski Komitet Pomocy Społecznej. Caritas z Katowic przekazał żywność dla mieszkańców Bierunia, Przyszowic oraz gminy Nieboczowy. Dostali kaszę z gulaszem, zupę pomidorową, makaron oraz mleko.

    - W Bieruniu woda nadal stoi, w Przyszowicach prawie jej nie ma, ale to, co zrobiła w ciągu tych najważniejszych kilku godzin, jest szokujące. Z domów i podwórek wymiotło meble, altany, deski, kosze na śmieci, a nawet wkopane w ziemię metalowe szamba. To wszystko teraz leży na polach - opowiada ks. Krzysztof Bąk, dyrektor Caritas w Katowicach.

    30 maja we wszystkich kościołach odbędzie się zbiórka, o którą zaapelował do biskupów diecezjalnych przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalik. Zebrane pieniądze zostaną przekazane na konto Caritas Polska, która przekazała dotąd 400 tys. zł na rzecz mieszkańców z miejscowości dotkniętych klęską. Pieniądze można również wpłacać na specjalne konto.

    Ponad 200 ton żywności czeka na potrzebujących w chorzowskim magazynie Śląskiego Banku Żywności przy ulicy Janasa. - Procedury zostały uproszczone do minimum. Wystarczy, że wójt, burmistrz, czy starosta napiszą wniosek i żywność można odbierać. Jeśli potrzeba tego więcej, to nie będzie żadnego problemu, bo inne banki żywności zaoferowały się nam z pomocą. Jesteśmy do dyspozycji o każdej porze - wyjaśnia Jan Szczęśniewski, prezes ŚBŻ.

    Dodatkowo w wielu miastach, Polski Komitet Pomocy Społecznej uruchomił specjalne punkty, gdzie można przynosić dla powodzian ubrania, pościel, obuwie, koce, śpiwory i środki czystości. - Ważne, żeby te rzeczy były nowe - zaznacza Elżbieta Kryniewska, dyrektor biura PKPS.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama