Trasy w Czeladzi już są oznakowane, choć ich nie ma

    Trasy w Czeladzi już są oznakowane, choć ich nie ma

    Anna Zielonka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Urząd Miasta w Czeladzi rozpoczął budowę tras rowerowych od... ustawienia znaków informujących o tym, że w danym miejscu przebiega ścieżka rowerowa.
    Oznakowanie nie przekłada się jednak na rzeczywistość. W wielu miejscach zamiast trasy dla rowerów można natrafić na skarpy, zniszczone chodniki, a nawet strome schody. Budowa tras rowerowych ma się zakończyć w październiku tego roku. Ustawienie rowerowych oznaczeń to tylko jeden z elementów realizacji całego projektu. Jak widać - jeden z pierwszych.
    Lubię jeździć po schodach, dopóki ktoś nie wmawia mi, że to ścieżka rowerowa

    - Wykonawca robi kilka rzeczy jednocześnie - ścieżki w nowych miejscach, adaptację starych tras i oznakowanie - tłumaczy Wojciech Maćkowski, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Czeladzi.
    Znaki rowerowe już jednak obowiązują. Zdaniem mieszkańców, tabliczki informacyjne wprowadzają rowerzystów w błąd.

    - Ostatnio jechałam przez całą ul. Borową i przyglądałam się bacznie znakom dla rowerzystów. To jest jakaś paranoja. Znak za znakiem, a tras jak nie było, tak nie ma - denerwuje się Anna Jelonek, mieszkanka Czeladzi.

    Urzędnicy twierdzą, że aby oceniać, należy poczekać na zakończenie prac. Kolejność budowy zrzucają na wykonawcę robót.

    Ludzie jednak denerwują się, że zapowiadane 32 km tras, ich zdaniem, będą zwykłą atrapą rowerowych szlaków w Czeladzi. Wszystko dlatego, że zamiast prawdziwych ścieżek rowerowych, trasy powstaną w miejscach już zagospodarowanych. Będą biegły przy drogach, parkach i między domami. Tymczasem budowa nowych odcinków nie jest możliwa. Trasy i ścieżki można jedynie wkomponować w istniejące już ciągi komunikacyjne. Na większości tras wykonawca zainstaluje tylko oznakowanie. Ścieżki rowerowe, które będą zbudowane od podstaw, są w Czeladzi wyjątkiem.

    - W parku Jordana ścieżki zostały wykonane od podstaw na nowym asfalcie. Ten odcinek ma być także torem dla rolkarzy. W rejonie granicy z Siemianowicami Śląskimi, za parkiem Alfred, są trasy szutrowe - tłumaczy Maćkowski.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      u nas wszystko od d..y strony

      aij (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      najpierw znaki (do których należy sie stosować lub które nas o czymś informują) a potem wykonają ścieżkę rowerową .Ciekawe jaki bedzie tego koszt ,jak zwykle wysoki w stosunku do włożonego...rozwiń całość

      najpierw znaki (do których należy sie stosować lub które nas o czymś informują) a potem wykonają ścieżkę rowerową .Ciekawe jaki bedzie tego koszt ,jak zwykle wysoki w stosunku do włożonego materiału i włożonej pracy.Jechałam kawałek tą tzw.ścieżką i wiem ,że jej nie ma i watpię aby ją wykonali do końca roku.No chyba ,że i przed i po wykonawstwie będzie się nazywała "ścieżką rowerową" .Wybudują ścieżkę będziemy mogli jeżdzić aby było nam cieplej i nie będziemy narzekać ,że ściany w naszych domach nie ocieplone ? że nadal nie ma centralnego ? . Ocieplenia i centralnego NIE POTRZEBUJEMY przecież rozgrzejemy się na ścieżce rowerowej .zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Politycy grabią i marnotrawią nasze pieniądze.

      wilos1 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Ci urzędnicy z Czeladzi powinni gnić w kryminale.Czy zbudowali też trasę rowerową do dworca kolejowego.Pozdrawiam Piaski oraz ul.Warszawską.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama