Dziennik Zachodni » Wiadomości » Kataklizmu powodzi pod Raciborzem można było uniknąć

Kataklizmu powodzi pod Raciborzem można było uniknąć

Data dodania: 2010-05-24 10:03:38 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-05-24 10:03:38

Dziennik Zachodni

Aleksander Król

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Kataklizmu powodzi pod Raciborzem można było uniknąć

Mieli trzynaście lat od wielkiej powodzi na budowę obwałowania (© Agnieszka Materna)

Gdyby kilka lat temu dokończono budowę obwałowania Odry w woj. śląskim, dziś kilka wsi w powiecie raciborskim nie zostałoby zalanych.

A wałów do granicy z Opolszczyzną brakuje niewiele - na lewym brzegu rzeki 2,2 kilometra, a na prawym 4,7 kilometra. Powód? Jest ich wiele: bo państwo nie miało pieniędzy na wały, rolnicy nie chcieli sprzedać swojej ziemi pod ich budowę, a prawo w przypadkach inwestycji przeciwpowodziowych nie działa tak, jak przy budowie autostrad i ludzi się prosi, a nie im każe.

Dopiero wiosną tego roku do lewobrzeżnej wsi Lasaki, przed którą stanęła budowa wału, sprowadzono ciężki sprzęt i rozpoczęto realizację inwestycji.
∨ Czytaj dalej
Zbyt późno. Wieś została zalana w poprzednim tygodniu w stu procentach.

- Mieli trzynaście lat od wielkiej powodzi na budowę obwałowania. Dlaczego stanęli z robotą w Grzegorzowicach - pyta dziś wielu mieszkańców zrujnowanych kompletnie Lasaków.

W Śląskim Zarządzie Melioracji i Urządzeń Wodnych w Katowicach rozkładają ręce.

- Brakowało pieniędzy. Dostajemy z budżetu państwa 10 procent tego, co potrzebujemy. Długo też nie było decyzji na górze, a gdy w końcu zapadły, kilka lat trwały przygotowania do inwestycji. Samą dokumentację opracowuje się rok - mówi Mariusz Olszówka, dyrektor Śląskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Katowicach.

Obiecuje, że gdy tylko zejdą wody w Lasakach i trochę przeschnie teren, budowa wału ruszy pełną parą.

- To, co zostało zrobione wiosną, trzeba będzie wykonać od nowa, ale to opóźni całą inwestycję najwyżej o dwa miesiące. Do końca roku zakończymy wszystkie główne prace ziemne. Wał dojdzie do granicy z województwem opolskim i będzie już spełniał swoją rolę. Potem będziemy wszystko utwardzać - mówi Olszówka.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Vivat Silesia Superior !

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Silez-Janusz (gość), 25.05.10, 23:52:02

> do granicy z Opolszczyzną
NIE MA czegos takiego, jest ino Górny Slonsk Opolski,
a juz napewno nie ma ztodnyj granicy !!!!!!!!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.