W Knurowie ćwiczą już na kombajnie

    W Knurowie ćwiczą już na kombajnie

    Marlena Polok-Kin

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Tak jak w nauce jazdy i naprawie samochodu nic nie zastąpi praktyki, tak jest i w górnictwie - podkreśla Piotr Mielnicki, prezes Kompanijnego Ośrodka Szkolenia.
    KOS właśnie ściągnął i uruchomił w Knurowie, w tamtejszej sztolni szkoleniowej, kombajn ćwiczebny. W warunkach praktycznie takich samych jak panujące w kopalni, ale bez zakłócania normalnego ruchu pod ziemią, młodzi adepci górnictwa mogą zdobywać umiejętności na prawdziwej, sprawnej maszynie górniczej. Obsługi, konserwacji, naprawy elektrycznej i mechanicznej uczyć się tam będą pracownicy wszystkich oddziałów Kompanii Węglowej. A w ostatnich trzech latach przyjęto tam do pracy 12 tys. osób. Do tego Kompania ma także podpisane umowy ze szkołami górniczymi. Rocznie KOS szkoli na różnych kursach nawet 60 tys. osób.

    Nowy sprzęt to kombajn ścianowy typu EDW 230-2L-2W.
    Jak podkreśla Mielnicki, potężna, ważąca ponad 40 ton maszyna niemieckiej firmy Eickhoff, jeszcze w zeszłym roku pracowała w Zakładzie Górniczym Piekary. To zatem nie żaden podziemny zabytek techniki, ale w pełni sprawny kombajn ścianowy wyposażony w system umożliwiający zdalne, jak i ręczne sterowanie. - To bardzo ważne, bo kursy i szkolenia prowadzone są na sprawnym urządzeniu, a nie na podstawie schematów - podkreśla Mielnicki.

    Kursanci mają okazję, by pod okiem instruktora nauczyć się, jak poprowadzić takiego kolosa, zanim zjadą pod ziemię. Ale także zapoznać się w praktyce z jego parametrami technicznymi, możliwymi usterkami itd. A to pozwoli im szybciej reagować na usterki dobrze poznanego sprzętu pod ziemią.

    Prawo górnicze stawia szereg wymagań i nakazów, a prowadzenie szkoleń praktycznych w ruchu zakładu górniczego jest w dużym stopniu utrudnione, dlatego sztolnia ćwiczebna zlokalizowana przy KWK Knurów-Szczygłowice, pod względem struktury i wyposażenia doskonale imituje podziemie kopalni.

    W latach 1998-2007 praktycznie nie było przyjęć w kopalniach. Polikwidowano też bazę szkoleń praktycznych. Obecnie na 15 kopalń KW są trzy sztolnie ćwiczebne - w Halembie-Wirku, w Bobrku-Centrum na ruchu Centrum oraz właśnie w Knurowie. Dziś KOS chce odbudować tę bazę i jak najlepiej ją wyposażyć. W knurowskiej sztolni już wkrótce pojawi się drugi kombajn chodnikowy, sprowadzony z Bobrka, który posłuży do szkolenia młodzieży z Zasadniczej Szkoły Zawodowej nr 2 w Knurowie.



    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama