Gliwice: Muzeum Techniki Sanitarnej na szlaku Industriady

    Gliwice: Muzeum Techniki Sanitarnej na szlaku Industriady

    Joanna Heler

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    W Gliwicach trwa Industriada, czyli święto zabytków przemysłowych. Po porannych imprezach w Nowych Gliwicach, gdzie zainaugurowano działalność Muzeum Odlewnictwa Artystycznego w nowej siedzibie, impreza przeniosła się do Muzeum Techniki Sanitarnej oraz pod Radiostację.
    Na szlaku dzisiejszej Industriady, czyli święta zabytków przemysłowych znalazło się Muzeum Techniki Sanitarnej, a wodociągowcy udostępnili zwiedzającym także pobliską Centralną Oczyszczalnię Ścieków. Zajrzeli tu ci, którzy chcieli się dowiedzieć, co tak naprawdę w kanalizacyjnych rurach piszczy, a także przekonać się jak z oczyszczaniem ścieków radzono sobie ponad sto lat temu, a jak robi się to teraz.

    - Gdy w 1911 roku otwierano gliwicką oczyszczalnię była ona jedną z najnowocześniejszych w Europie. Z tych czasów, jak również z lat nieco późniejszych udało się zachować pompy, jak również armaturę łazienkową, czy wykonaną z drewna poprzedniczkę współczesnej pralki - mówi Joanna Ćwikła, kierowniczka Centralnej Oczyszczalni Ścieków.

    Trzeba przyznać, że podczas dzisiejszej imprez wodociągowcom nie brakło pomysłów na pokazanie różnych aspektów wykorzystania gliwickiej wody. Przekonując do jej walorów i smakowania przeliczali jej cenę w stosunku do ceny wody butelkowanej. Najmłodszym najbardziej podobały się eksperymenty z wykorzystaniem gliwickiej kranówki oraz puszczanie baniek mydlanych. Był także konkurs, w którym trzeba było odgadnąć nazwy filmów wykorzystujących wodne wątki. Można było się także delektować specjalnie parzoną herbatą oraz wodzionką warzoną przez Monikę Organiściok, Ślązaczkę Roku 1993.

    - Woda z kranu do wodzionki najlepsza. Byle ją jeść z chlebem sprzed kilku dni, bo ten świeży to najlepszy jest z tustym - mówiła Monika Organiściok.

    Teraz gliwicka Industriada przeniosła się pod Radiostację, świętującą 75 urodziny. Przez 75 minut 75 bębniarzy wybijało tam na bębnach dżwięki nawiązujące do rytmu bicia serca. Do godziny 20. można zwiedzać historyczne budynki rozgłośni oraz oglądać plenerową wystawę wielkoformatowej fotografii "Gliwice dawniej i dziś".

    O godz. 19. formacja Paranienormalni oraz Kabaret Młodych Panów wciągną widzów zgromadzonych pod wieżą w elektroniczną falę kabaretową. Zaprezentują bowiem nie tylko najzabawniejsze programy autorskie, ale też wspólne fascynacje techniką. O godz. 21. na kilkunastometrowej wieży ustawionej na tle Radiostacji wystąpi multiinstrumentalista Marek Biliński.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama