Irek Dudek wierny bluesowi na zawsze

    Irek Dudek wierny bluesowi na zawsze

    Zdjęcie autora materiału

    Dziennik Zachodni

    Z Irkiem Dudkiem, bluesmanem, twórcą festiwalu Rawa Blues, rozmawia Ola Szatan
    Twój najnowszy album nosi tytuł Dudek Bluesy. Jak właściwie mamy go rozumieć?
    To taka moja muzyczna prowokacja i przewrotność. Tłumacząc z języka angielskiego, bluesy oznacza okołobluesowy. Chciałem tę płytę przybliżyć publiczności, która lubi jazz i mieni się publicznością bardziej inteligentną. Bo blues to podstawa, która pozwala zrozumieć jazz czy rock'n'rolla. Cała muzyka amerykańska jest oparta na bluesie. Jestem mu wierny od ponad czterdziestu lat.

    Ale nie rozpieszczasz nas zbytnio bluesowymi płytami. Dudek Bluesy to twoja pierwsza taka płyta od 15 lat!
    W moim życiu twórczym jest taki podział na dwie sfery: prześmiewczą, reprezentowaną przez Shakin' Dudi, który narodził się 25 lat temu i ewoluuje w stronę poważniejszego rock'n'rolla. I bluesa, po który sięgam, gdy chcę siebie odnaleźć. Myślę, że udaje mi się rozdzielać tego Dudka, który ma dystans do siebie i nieodłącznie wiąże się z Shakin' Dudi, od Dudka bluesowego - poważnego, siadającego przy gitarze i harmonijce, z którą jestem związany od 14. roku życia. Każde moje wcielenie ma jednak wspólny mianownik. Oba dotykają życia. Shakin' Dudi tego rock'n'rollowego, zaś blues to przecież sztuka, która jak żadna inna opowiada o życiu. Żeby nagrać bluesową płytę, trzeba najpierw coś przeżyć. Album Irek Dudek No.1 (z 1986 roku - przyp. red.) był płytą nagraną z własnym big-bandem, zaśpiewaną po angielsku. Potem odnalazłem się w symphonic bluesie, wprowadzając po raz pierwszy sekcję smyczkową i bardziej skomplikowaną harmonię w bluesie.

    I podobno już wtedy dojrzewałeś do tego, by śpiewać bluesa po polsku.
    Dokładnie tak. Udało mi się na płycie Dudek Bluesy. Chcę się utożsamiać z Polakami w dobie nowoczesnej Europy. Teksty na płytę napisał oczywiście Darek Dusza, z którym współpracuję od lat. Darek jednocześnie gra na gitarze w Shakin' Dudi.

    To chyba najpoważniejsza płyta pod względem warstwy tekstowej w twoim dorobku.
    Wiedziałem, że skoro chcę już śpiewać po polsku, to teksty muszą mówić w sposób prosty, ale nie prostacki o rzeczywistości. Powiedziałem Darkowi: Zrób się poetą i potraktuj je nieco poważniej, bym mógł je z pełnym przekonaniem zinterpretować.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama