Budowa mieszkań socjalnych w Cieszynie może...

    Budowa mieszkań socjalnych w Cieszynie może zostać zablokowana

    Łukasz Klimaniec

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Budowa mieszkań socjalnych w Cieszynie może zostać zahamowana, bo urzędnicy nie potrafią porozumieć się, gdzie stawiać kolejne budynki.
    - Przedstawiliśmy radnym nasze propozycje. Nie zgodzili się na nie i zapowiedzieli, że sami wskażą lokalizację. Mija rok, a nie zrobili nic - irytuje Bogdan Ficek, burmistrz Cieszyna.

    Halina Bocheńska, przewodnicząca rady odpiera te zarzuty. - Wskazanie jednej lokalizacji to stawianie nas pod ścianą. Powinien być wybór. Dlatego przedstawiliśmy własne propozycje, ale do dziś nie dostaliśmy na nie żadnej odpowiedzi - zaznacza.


    Cieszyn. pod względem ilości mieszkań socjalnych i tempa ich budowy. znajduje się w ścisłej czołówce gmin w kraju. W 35-tysięcznym mieście jest 301 takich mieszkań. Budynki socjalne powstały przy ul, Towarowej, Bucewicza, a w minionym tygodniu zaczęło się zasiedlanie budynku przy ul, Motokrosowej.
    Choć ocena polityki socjalnej miasta wydana przez Najwyższą Izbę Kontroli wypadła pozytywnie, w mieście potrzeba jeszcze więcej lokali socjalnych. Zwrócili na to uwagę kontrolerzy NIK. Kolejka oczekujących na lokale socjalne jest nad Olzą długa, lista zawiera prawie 270 nazwisk.

    Dlatego budynki socjalne miały powstać przy ul. Wiślańskiej, Popiołka i Barteczka. Jednak z powodu protestów mieszkańców (pod pismem podpisały się 174 osoby z osiedla Podgórze) radni zablokowali ten pomysł.

    - Nie możemy ignorować opinii mieszkańców. Wskazana przez burmistrza lokalizacja to miejsce między blokami, gdzie jest jedyny w okolicy teren rekreacyjny - tłumaczy Bocheńska.

    Burmistrz uważa jednak, że to efekt niezadowolenia jednego z radnych, Eugeniusza Raabe, który mieszka na tym osiedlu.

    - To krzywdzący osąd - komentuje Bocheńska.
    Co ciekawe, Rabbe jest podpisany pod protestem.

    - Figuruje tam jako członek rady osiedlowej - tłumaczy szefowa rady i podkreśla równocześnie, że radni zaproponowali dwie inne lokalizacje - jedną przy al. Łyska (nieruchomość po byłych zakładach przetwórczych) oraz dawne koszary przy ul. Wojska Polskiego.

    - Te tereny nie są własnością gminy, ale mogłyby się nią stać po podjęciu odpowiednich działań administracyjnych. Tak jest w wielu innych miastach. A my nawet nie wiemy, czy takie możliwości zostały przez urzędników wykorzystane - dodaje.

    Jan Matuszek, wiceburmistrz Cieszyna zwraca uwagę, że lokalizacja budynków socjalnych na gruntach nienależących do gminy i w dodatku nieuzbrojonych znacznie zwiększy koszty budowy. - A z tego przecież radni też będą nas rozliczać - mówi.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama