Ważne
    Studencki Nobel pojechał do Tychów

    Studencki Nobel pojechał do Tychów

    Michał Szafraniec

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    W miniony piątek, 2 lipca Marta Włodarz ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie została uznana za najlepszą studentkę nauk ekonomicznych w Polsce w konkursie Studencki Nobel. Organizuje go Niezależne Zrzeszenie Studentów, a polega on na wyborze i wyróżnieniu utalentowanych młodych ludzi studiujących na polskich uczelniach. Nagrodę odebrała na uroczystej gali w poniedziałek w Belwederze w Warszawie.
    - Bardzo się ucieszyłam. Poczułam, że mój wysiłek został doceniony - zachwyca się laureatka. - Tym bardziej, że to osiągnięcie nie wiązało się z żadnymi wyrzeczeniami w życiu osobistym. To ważne, by radością z sukcesów w nauce i pracy mieć się z kim podzielić. Inaczej ciężko o pełną satysfakcję. Od kilku lat jestem w bardzo udanym związku oraz mam grono bliskich mi przyjaciół, z którymi utrzymuję stały kontakt. Nawet, gdy nie przebywam w Polsce - mówi laureatka.

    Marta urodziła się 31 grudnia 1986 roku w Tychach. Tu ukończyła Szkołę Podstawową nr 5 oraz Gimnazjum nr 2. - Bardzo lubię Tychy. Uważam, że jest to nowoczesne, zielone miasto o dużych perspektywach rozwoju - mówi studentka.

    Kolejnym etapem jej edukacji było VIII Liceum Ogólnokształcące im. Marii Curie-Skłodowskiej w Katowicach, natomiast w tym roku skończyła studia magisterskie w SGH na kierunkach finanse i rachunkowość oraz zarządzanie. Obie prace magisterskie obroniła na oceny celujące, a dyplomy ukończenia studiów uzyskała z wyróżnieniem.

    Laureatka konkursu odbywa teraz praktykę zawodową w centrali jednego z banków w Lizbonie. - Wcześniej odbyłam również praktyki w Sztokholmie i Wiedniu - wylicza.

    Podczas studiów w SGH brała udział w dwóch półrocznych wymianach: studiowała w National University of Singapore oraz w University of Sydney. Od sierpnia rozpoczyna studia doktoranckie z ekonomii na Texas A&M University w USA, których pierwszy rok opłaci z prestiżowego stypendium Fulbrighta.

    - Po zakończeniu studiów doktoranckich, chciałabym wykonywać taki zawód, który pozwoli mi połączyć biznes i naukę - mówi Marta.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      slodkadorotka

      ämbiäj (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 14

      1) Po co Autor pisze dokladna date urodzenia ??

      2) teraz robi praktyke - dziwne, zamiast robic+zarabiac+startowac
      akurat bym nie radzil robic praktyki na koncu studiow

      3) polaczyc biznes i...rozwiń całość

      1) Po co Autor pisze dokladna date urodzenia ??

      2) teraz robi praktyke - dziwne, zamiast robic+zarabiac+startowac
      akurat bym nie radzil robic praktyki na koncu studiow

      3) polaczyc biznes i nauke - "nie ma takiego numeru".

      4) no i generalnie: wiekszosc osob, ktore znalem/znam (tez jestem po "ekonomii" - po gospodarce,po "biznesie",po informatyce; za granica),
      a ktore byly wedlug stopni takie dobre - nie zaszly daleko, to tak jak w szachach, to nie ci porzadni i pilni sa potem mistrzami.

      5) ale nikt z moich komilitonow nie wygladal tak...."przekonujaco". :)

      trzymam kciuki, pozdrawiam, pazwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama