PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

sobota 11 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Maria, Lucjan, Łazarz

Cuchnąca rekultywacja wysypiska w Bytomiu

Cuchnąca rekultywacja wysypiska w Bytomiu

Straż miejska zastawiła wjazd na wysypisko taśmami (© fot. marzena bugała)

Dziennik Zachodni Marcin Szczepański

2010-07-12 07:08:58, aktualizacja: 2010-07-12 07:08:58

Miała być rekultywacja, jest śmierdzące wysypisko. Głębokie na kilka metrów wyrobisko przy ulicy Ostatniej w Łagiewnikach zostało zasypane tonami odpadów, wydzielających nieznośny fetor. I to tuż obok ludzkich domów!

A wszystko za zgodą władz miasta, które czują się oszukane.

Sprawcami zamieszania są radzionkowskie firmy Mazur Spółka jawna i Alba Ekoserwis. Pierwsza otrzymała zezwolenie prezydenta Bytomia na warstwowe układanie i bieżące zagęszczanie odpadami istniejącego przy ulicy Ostatniej zagłębienia. Po rekultywacji miał tam powstać plac zabaw! Zezwolenie obejmowało jednak odpady pobudowlane, gruz i piasek.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Tymczasem wykonawca wysypał tam mieszankę zawierającą odpady komunalne. Zanim służby miejskie powstrzymały wywóz nieczystości, ciężarówki zdążyły wysypać prawie 200 ton odpadów.

- Fetor jest nie do wytrzymania - skarżyli się mieszkańcy domów przy ulicy Warzywnej, które sąsiadują z dzikim wysypiskiem. Od razu interweniowali w Urzędzie Miasta i w straży miejskiej. - Przedsiębiorca miał pozwolenie na wywóz, jednak stwierdziliśmy niezgodność odpadów z tymi, na które wydano pozwolenie - mówi Artur Paczyna, komendant Straży Miejskiej w Bytomiu, który złożył także doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przeciwko zdrowiu i życiu ludzkiemu.

Właściciel firmy odpowiedzialnej za wywóz zanieczyszczeń - Henryk Mazur, uważa, że wina leży po stronie Alby, która dostarczyła nieczystości. - Pierwsze partie, których przywóz nadzorowałem, były w porządku. Z kolejnymi było coś nie tak. Prawdopodobnie na sortowni popełniono błąd - przedstawia swoją wersję wydarzeń.

W Albie natomiast usłyszeliśmy, że stroną w sprawie jest spółka pana Mazura.
Bytomscy urzędnicy są oburzeni. Przyznają jednak, że nie sprawdzili jaki materiał jest wywożony na teren przy ul. Ostatniej.

- Wyraźnie doszło do naruszenia umowy z miastem - tłumaczy Andrzej Panek, naczelnik Wydziału Ekologii w UM.

Podczas spotkania firm z władzami miasta ustalono, że nieczystości mają zostać usunięte do piątku. - Ustaliliśmy, że zajmie się tym Alba - zapewnia Mazur i dodaje, że prace nad usuwaniem śmieci mają się rozpocząć dzisiaj o godzinie 9.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", sobota 11.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Co, Twoim zdaniem, przyczyniło się do rozwiązania zagadki śmierci Magdy z Sosnowca