Ruch Chorzów może zagrać z Austrią Wiedeń lub NK Siroki...

    Ruch Chorzów może zagrać z Austrią Wiedeń lub NK Siroki Brijeg

    Jacek Sroka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    W piątek w szwajcarskim Nyonie odbyło się losowanie par III rundy kwalifikacji Ligi Europejskiej. Jeśli Ruch pokona w czwartkowym rewanżu w Chorzowie maltański zespół Valletta FC to kolejnym rywalem Niebieskich w europejskich pucharach będzie zwycięzca rywalizacji pomiędzy Austrią Wiedeń i bośniacką drużyną NK Siroki Brijeg. Pierwszy mecz tych ekip w stolicy Austrii zakończył się remisem 2:2.
    - Zanim porozmawiamy o losowaniu pragnę podkreślić, że jeszcze nie awansowaliśmy do III rundy kwalifikacji Ligi Europejskiej. W czwartek czeka nas na Cichej rewanż z Maltańczykami i musimy w nim potwierdzić, że jesteśmy lepsi od drużyny Valletty. Uważam, że powinniśmy sobie poradzić, stąd zamierzamy wysłać obserwatora na mecz drugiej pary, który odbędzie się w Bośni - powiedział trener Ruchu Waldemar Fornalik.


    Austria Wiedeń to najbardziej utytułowany klub w swoim kraju. 23-krotnie była mistrzem Austrii, 26 razy sięgała po puchar kraju i 6-krotnie zdobywała Superpuchar Austrii. W ostatnim sezonie wiedeńczycy wywalczyli tytuł wicemistrzowski. Co ciekawe Austria grała już z Ruchem w europejskich rozgrywkach. W 1998 r. w I rundzie Pucharu Intertoto chorzowianie wygrali na wyjeździe 1:0, a w rewanżu u siebie zremisowali 2:2 i wyeliminowali wiedeńczyków. Przez kilka lat w Austrii występował były gracz Niebieskich Radosław Gilewicz.

    Znacznie mniej wiemy o zespole z Si-rokiego Brijegu. W ostatnim sezonie był on wicemistrzem Bośni i Hercegowiny, a wcześniej NK dwukrotne zdobył mistrzostwo kraju i raz wywalczył puchar.

    - Po dalekich podróżach do Kazachstanu i na Maltę wreszcie trafiliśmy należącego nieco bliżej rywala. Z Bośniakami grałem już pracując w Wiśle Kraków i pamiętam, że w rundzie wstępnej Pucharu UEFA ograliśmy wtedy Żeljeznicara Sarajewo. Wspomnienia z wyjazdu do Bośni mam więc całkiem dobre, ale jeśli miałbym wybierać, to chyba wolałbym zagrać z Austriakami. Nie dość, że do Wiednia jest bliżej, to jeszcze łatwiej zdobyć informacje o rywalu. No i jest to bardziej renomowany zespół od Bośniaków - stwierdził trener Fornalik.

    Pierwszy mecz III rundy kwalifikacji LE odbędzie się 29 lipca w Polsce, ale Ruch nie będzie mógł zagrać go na Cichej.

    - Po raporcie delegata z meczu z Szachtiorem Karaganda UEFA cofnęła nam zgodę na grę na Cichej z powodu złego stanu obiektu. W tej sytuacji musieliśmy poszukać innego stadionu. Wstępnie zgłosiliśmy na mecz III rundy LE obiekt Widzewa Łódź, ale chcemy jeszcze rozmawiać na ten temat z UEFA. Mamy nadzieję, że może po rewanżowym spotkaniu z Vallettą FC raport delegata będzie bardziej korzystny i UEFA zmieni zdanie dopuszczając Cichą - powiedział dyrektor Ruchu Mirosław Mosór.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama