Bronimy się przed nieuchronną zapaścią systemu emerytalnego

    Bronimy się przed nieuchronną zapaścią systemu emerytalnego

    Beata Sypuła

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Już we wrześniu budżet państwa będzie dokładał do emerytur i rent, wypłacanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Zapaść polskiego systemu emerytalnego staje się coraz bardziej realna.
    Powodem jest struktura naszego społeczeństwa: powinna przypominać choinkę - dużo pracujących, a mało emerytów i rencistów. Nasze społeczeństwo przypomina piramidę - tyle że odwróconą. To rodzi konsekwencje - emerytury będą coraz niższe.
    Oszczędzający mieszkańcy woj. śląskiego najchętniej wybierają lokaty bankowe
    - Obecnie na 1000 osób w wieku produkcyjnym przypada średnio 250 osób w wieku poprodukcyjnym.
    Według prognoz Głównego Urzędu Statystycznego, w 2030 roku liczba ta wyniesie do 462, a 20 lat później do 750. Oznacza to poważny kryzys finansów publicznych, na który musimy się przygotować - mówi Magdalena Janczewska, ekspert Pracodawców RP.

    Już dziś wydatki z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych coraz bardziej przewyższają wpływy ze składek, a państwo w tym roku musi zasilić budżet FUS blisko 66 mld zł. Komisja Nadzoru Finansowego przewiduje, że emerytura wypłacana z dwóch obowiązkowych filarów: Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, zarządzanego przez ZUS, i z otwartych funduszy emerytalnych, czyli OFE, będzie o ponad połowę niższa od ostatniego miesięcznego wynagrodzenia. W najtrudniejszej sytuacji mogą znaleźć się osoby odprowadzające najniższe składki, na przykład prowadzące działalność gospodarczą na własny rachunek.

    Mieszkańcy województwa śląskiego w porównaniu z resztą kraju są optymistycznie nastawieni do swojej emerytury. Dlaczego? Bo na starość oszczędzają - głównie poprzez lokaty bankowe oraz pracownicze programy emerytalne. Izba Zarządzających Funduszami i Aktywami przy współpracy z Centrum Badania Opinii Społecznej zbadała, jak wygląda praktyka oszczędzania w województwie śląskim.

    Zdaniem większości z nas, przyszła emerytura wypłacana z I filaru (ZUS) i II filaru (OFE) będzie niewystarczająca, ale tylko co dziewiąty odkłada dodatkowe fundusze na czas emerytury. Inni tłumaczą się brakiem pieniędzy (49 proc.), jednak warto wiedzieć, że w innych województwach jest gorzej - śląskie emerytury należały do niedawna do najwyższych.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wyimaginowany problem

      Chico (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 8

      Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle?
      Przecież pan premier mówi, że jesteśmy "zieloną wyspą" na czerwonym oceanie kryzysu.
      A dzisiaj GUS informuje o wspaniałych wieściach dla...rozwiń całość

      Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle?
      Przecież pan premier mówi, że jesteśmy "zieloną wyspą" na czerwonym oceanie kryzysu.
      A dzisiaj GUS informuje o wspaniałych wieściach dla gospodarki.
      Ktoś chyba coś kręci.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama