Nakło-Chechło: Jedno z pięciu badanych przez sanepid...

    Nakło-Chechło: Jedno z pięciu badanych przez sanepid kąpielisk zalewu nadal zamknięte

    Krzysztof Szendzielorz

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Na jednym z kąpielisk nad zalewem Nakło-Chechło nadal nie wolno się kąpać. Sanepid w kolejnym już badaniu próbek wody pobranych w rejonie pola namiotowego wykrył podwyższony ponad normy poziom występowania bakterii Eschericha Coli.
    Przypomnijmy, że po raz pierwszy sanepid stwierdził ponadnormatywną obecność w wodzie bakterii z grupy coli na kąpielisku przy polu namiotowym nad zalewem Nakło-Chechło po badaniu z 12 lipca. To była sensacja, bo takiego problemu nad zalewem nie było od wielu lat. Zgodnie z zapowiedziami Jolanty Wąsowskiej, szefowej bytomskiego sanepidu, inspektorzy przeprowadzili ponowne badania nad zalewem tydzień później. Jednak wyniki kontroli z 19 lipca się nie zmieniły.

    Sanepid pobrał pięć próbek wody nad zalewem Nakło-Chechło: przy polu namiotowym, przy stanicy WOPR, przy ośrodku Żagiel, przy ośrodku PKP oraz Elektrociepłowni Zabrze. Znów okazało się, że na tym pierwszym kąpielisku woda jest nieprzydatna do kąpieli z powodu ponadnormatywnej ilości w wodzie bakterii Eschericha Coli. Na pozostałych pięciu kąpieliskach można się jednak kąpać.

    Andrzej Przybylok, dyrektor Gminnego Ośrodka Rekreacji w Świerklańcu, który zarządza terenem zalewu, podkreśla, że turyści otrzymują pełną informację o zakazie kąpieli przy polu namiotowym. - Nie tylko stoją tablice informacyjne na polu namiotowym, ale także ostrzeżenia przekazują ratownicy WOPR i nasi pracownicy przy bramkach wjazdowych na zalew - wyjaśnia dyrektor GOR w Świerklańcu. Dodaje, że trudno dokładnie powiedzieć, skąd wzięły się zanieczyszczenia w wodzie. - Kąpielisko przy polu namiotowym jest płytkie, a zarazem kąpało się tam bardzo dużo turystów. W tym roku towarzyszą nam duże upały. Te czynniki mogły spowodować, że bakterie się pojawiły i mają dobre warunki do rozwoju - mówi Andrzej Przybylok. Ratownicy WOPR między badaniem z 12 lipca, a 19 lipca napowietrzali wodę, przeprowadzając częste kursy motorówkami w rejonie kąpieliska przy polu namiotowym. Na razie efektu to w tym rejonie zalewu nie dało.

    Spożycie wody skażonej bakteriami Eschericha Coli może prowadzić do zatrucia pokarmowego.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama