Dziennik Zachodni » Wiadomości » Porażka Ruchu Chorzów z Austrią Wiedeń 1:3 ZOBACZ RELACJĘ

Porażka Ruchu Chorzów z Austrią Wiedeń 1:3 ZOBACZ RELACJĘ

Data dodania: 2010-07-29 20:31:13 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-07-29 20:32:45

Dziennik Zachodni

Jacek Sroka

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Porażka Ruchu Chorzów z Austrią Wiedeń 1:3 ZOBACZ RELACJĘ

Na Cichej piłkarze Ruchu Chorzów przegrali z Austrią i przed rewanżem w Wiedniu stoją w bardzo trudnej sytuacji (© Fot. Lucyna Nenow )

W pierwszym meczu trzeciej rundy kwalifikacji Ligi Europejskiej Ruch przegrał w Chorzowie z Austrią, choć zagrał znacznie lepiej niż tydzień wcześniej z Maltańczykami.

Rewanż odbędzie się w czwartek w Wiedniu i na boisku rywala bardzo trudno będzie "Niebieskim" odrobić straty poniesione przed własną publicznością.
ZOBACZ RELACJĘ LIVE NA EKSTRAKLASA.NET
Początek spotkania był wręcz wymarzony dla piłkarzy gospodarzy. Podopieczni trenera Waldemara Fornalika już w 4 min. objęli prowadzenie. Po dalekim wrzucie z autu Wojciecha Grzyba o piłkę w polu karnym z obrońcami gości powalczył Sebastian Olszar, a Łukasz Janoszka zgrał ją do Michała Pulkowskiego, który z 7 m strzałem w "okienko" dał prowadzenie chorzowianom.
∨ Czytaj dalej


- Austria to klasowy zespół - ostrzegał przed meczem szkoleniowiec Ruchu i odpowiedź wiedeńczyków rzeczywiście była natychmiastowa. Już trzy minuty później do remisu doprowadził Roland Linz. Najskuteczniejszy napastnik rywali wykorzystał prostopadłe podanie śmiało wbiegającego z lewej strony w linię obrony gospodarzy Floriana Kleina i pokonał Krzysztofa Pilarza.

- Co za mecz. Cios za cios. Niespełna 10 minut i już dwa gole - krzyczał do mikrofonu obecny na Cichej korespondent austriackiej telewizji ORF.

Wiedeńczycy po tej bramce przejęli inicjatywę na boisku nie pozwalając chorzowianom na rozwinięcie skrzydeł. - Ruch ma groźne boki - przestrzegał swoich zawodników trener Austrii Karl Daxbacher i jego podopieczni skrzętnie zaryglowali dostęp do własnej bramki.

"Niebiescy" mieli problemy z rozegraniem piłki, bo mało aktywni byli środkowi pomocnicy. Goście tymczasem próbowali wykorzystać niezbyt pewną grę obrony miejscowych i Linz był bliski strzelenia kolejnego gola. Ruch drugi oddech złapał dopiero w końcówce pierwszej połowy. Gospodarze dwa razy zagrozili bramce rywali, jednak ani Olszar po centrze Grzyba, ani Sobiech po podaniu Rafała Grodzickiego, nie potrafili z bliska wepchnąć piłki do siatki.
« 1 2

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ZOO (gość), 30.07.10, 05:35:16

TE PILKARZE TO TACY SAMI JAK TEN RZAD

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.