Folkowo-szantowy zespół Sąsiedzi z Gliwic wrócił właśnie z koncertów w Stanach Zjednoczonych. Grupa została tam zaproszona przez członka komitetu organizacyjnego zlotu żaglowców nad Wielkimi Jeziorami.
Folkowo-szantowy zespół Sąsiedzi z Gliwic wrócił właśnie z koncertów w Stanach Zjednoczonych. Grupa została zaproszona do wzięcia udziału w The Tall Ship's Celebration, czyli zlocie żaglowców nad Wielkimi Jeziorami w Bay City (Michigan), podczas którego odbywał się również festiwal pieśni morza. Każdego dnia grali po kilka koncertów. Wystąpili także na antenie Polskiego Radia w Chicago oraz zagrali koncert dla amerykańskiej Polonii w Chicago.Przypomnijmy, Sąsiedzi to zdobywcy Grand Prix najważniejszego polskiego festiwalu w Polsce, czyli krakowskich Shanties sprzed dwóch lat.
Skąd Sąsiedzi wzięli się w Stanach? - Rok temu byliśmy na festiwalu "Bie Daip" w małym miasteczku Appingedam w Holandii. Bardzo nam zależało, by tam wystąpić, bo to festiwal, gdzie pojawia się wielu ciekawych wykonawców oraz organizatorzy festiwali europejskich. Starania trwały kilka lat, ale wreszcie się udało. Po występie w Holandii dostaliśmy zaproszenia do Norwegii, Irlandii i Niemiec. Tam też zauważył nas Jerry Casault z amerykańskiego zespołu The Hoolie. Jak się później okazało, jest on także członkiem komitetu organizacyjnego The Tall Ship's Celebration 2010 w Bay City w USA. Spodobało mu się to, jak wykonujemy folk morski, jak śpiewamy marynarskie pieśni pracy i zaprosił nas do Stanów. Decyzja była trudna, bo większość kosztów musieliśmy pokryć sami. Organizator zapewniał tylko pobyt i koszty podróży na miejscu - wspomina Kamil Piotrowski, mandolinista i menadżer zespołu.
Sąsiedzi należą dziś do czołówki polskich zespołów wykonujących folk morski, w tym szanty. Tuż przed wyjazdem do Stanów Zjednoczonych na Festiwalu "Szanty pod Żurawiem" w Gdańsku otrzymali nagrodę Prezydenta Gdańska za "Najlepszy utwór premierowy", francuską "Dans Dix Ans".Miesiąc wcześniej zdobyli Nagrodę Publiczności jednego z najbardziej prestiżowych i zasłużonych festiwali Łódzkich Spotkań z Piosenką Żeglarską "Kubryk". Sąsiedzi jednak nie spoczywają na laurach. Za miesiąc kolejny wyjazd do Holandii, a później do Czech. Kończą także nagrywanie maxi singla, a na koniec roku zapowiadają rozpoczęcie nagrywania trzeciej już płyty.