PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

sobota 11 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Maria, Lucjan, Łazarz

Izolacja w Ogrodzieńcu nadal groźna

Izolacja w Ogrodzieńcu nadal groźna

(© Monika Ziółkowska-Wnuk)

Dziennik Zachodni Monika Ziółkowska-Wnuk

2010-08-09 07:00:02, aktualizacja: 2010-08-09 18:00:04

Wiosną Starostwo Powiatowe w Zawierciu wspólnie z Wojewódzkim oraz Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ogłosili szumnie koniec azbestowej bomby w Ogrodzieńcu. Na likwidację, zalegających tam od kilkudziesięciu lat prawie czterech tysięcy ton azbestu przyznano wtedy 35 mln zł.

Niestety minęły trzy miesiące, a na zrujnowanym terenie zakładu, widać tylko złomiarzy i... dzieci, które przez wyłamaną bramę, przychodzą się tu bawić.

- Tylko patrzeć jak dojdzie tu do tragedii. Nikt nawet nie zada sobie trudu, by zabezpieczyć ten teren. To co zostało po zakładzie miało być rozebrane już w maju. Później datę zmieniono na lipiec. Dziś mamy sierpień i nic się nie zmieniło. Budynki jak stały tak stoją, a w środku dzieci zrobiły sobie plac zabaw - mówi Krystyna Szlachta, mieszkanka pobliskiego osiedla.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Przez ostatnie 10 lat zakład był regularnie "odwiedzany" przez złomiarzy, którzy wynieśli stamtąd już chyba wszystko, co miało jakąkolwiek wartość. Na likwidację, prawie czterech tysięcy ton azbestu przyznano 35 mln zł

- Niewiele tego już tu zostało, ale zawsze się coś wyniesie. Niektóre ściany ledwo się trzymają, ale co zrobić - opowiadał nam zbierający tam resztki złomu mężczyzna.

Poszukiwaczy nie odstraszają nawet tabliczki zakazujące wstępu i rozpadające się budynki.

Po usianym azbestowymi odpadami i dołami placu biegają dzieci, które bawią się w zniszczonych budynkach, przy głębokich silosach i ogromnych rozpadających się kominach.

Tymczasem specjaliści od ochrony środowiska alarmują. - Wdychanie włókien azbestowych jest bardzo szkodliwe i rakotwórcze. To niedopuszczalne, żeby teren ten był nie zabezpieczony. Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca - uważa Anna Wrześniak, śląski wojewódzki inspektor ochrony środowiska.

W odpowiedzialnym za ten stan rzeczy Starostwie Powiatowym w Zawierciu widzą to inaczej. - Obiekt jest ogrodzony i zabezpieczony - zapewnia Maciej Pawłowski, rzecznik prasowy starostwa. Całe zamieszanie tłumaczy względami ekonomicznymi.
strona: 1 z 2 »

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", sobota 11.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Co, Twoim zdaniem, przyczyniło się do rozwiązania zagadki śmierci Magdy z Sosnowca