PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

sobota 11 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Maria, Lucjan, Łazarz

Żarki Letnisko toną w śmieciach

Dziennik Zachodni Krzysztof Suliga

2010-08-09 08:00:02, aktualizacja: 2010-08-09 08:00:02

Spektakularna, lipcowa akcja sprzątania Żarek Letniska (nagłaśniana w mediach - też o niej pisaliśmy) przyniosła efekt, ale ludzie wykorzystują sytuację i wyrzucają z posesji do specjalnie ustawionych beczek co się da.

Śmieci piętrzą się teraz nie w lasach lecz właśnie przy beczkach. Wyrzucane są do nich nie drobne odpadki jak przewidywano, ale wszystko co przeszkadza na posesjach letników i miejscowych. Władze gminy są bezradne, a śmieci wyrzucanych jest tyle, że na ich wywóz brakuje pieniędzy. Ludzie podrzucają do koszy postawionych przez organizatorów akcji, to co wcześniej lądowało w lasach.

- Podczas lipcowej akcji udało nam się zebrać w lasach na terenie Żarek Letniska tony śmieci.
∨ Czytaj dalej
Reklama
Wydawało się, że wszyscy nas wesprą. Okazuje się jednak, że część ludzi chce wykorzystać sytuację. Beczek nie zlikwidujemy, bo śmieci, zamiast do nich, trafią znów do lasu - mówi Wioleta Kowalik, organizatorka akcji "Czysty las, czyste Letnisko".

Organizatorzy akcji zlokalizowali 11 dzikich wysypisk śmieci, które naniesiono na mapę miejscowości. Leżące na terenach będących własnością gminy urząd zlikwiduje własnymi siłami. Tymczasem gmina Poraj, w której położone są Żarki Letnisko nie potrafi zmusić ludzi do podpisania umów na wywóz śmieci.

Ci, którzy za to płacą są wściekli na podrzucających odpady. Wielu letników uchyla się od płacenia za wywóz śmieci twierdząc, że umowę muszą zawrzeć na minimum pół roku, a przyjeżdżają do Żarek Letniska na krótko.

- W domku letniskowym bywam tylko latem. Dlaczego mam płacić za pół roku, kiedy przez trzy miesiące nie zostawiam śmieci - pyta Stefan Krzywański. Twierdzi, że wywozi je do miejsca zamieszkania. zawartość większości z 27 postawionych w Żarkach Letnisku beczek jest opróżniana co dwa tygodnie przez firmę Silvii Sobczyk, pomysłodawczyni ich ustawienia. Kilka z nich opróżnia gmina.

- Możemy wystawić właścicielowi posesji nakaz podpisania umowy, ale jeżeli tego nie zrobi, nie mamy możliwości ukarania go. Mamy związane ręce - mówi Marian Szczerbak, wójt gminy Poraj.

Góry śmieci rosną, choć mieszkańcy mogą raz w miesiącu wystawiać posegregowane śmieci. Są wówczas odbierane bezpłatnie. Jednak wielu z nich niechętnie korzysta z tej możliwości, a letnicy nawet nie odbierają z gminy darmowych worków na odpady. Za opróżnienie raz w miesiącu kosza o pojemności 120 l trzeba zapłacić 16,50 zł.

- Kto nie ma kosza prawdopodobnie wyrzuca śmieci do lasu, albo nimi pali w piecu- mówi Krzysztof Klimek.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", sobota 11.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Co, Twoim zdaniem, przyczyniło się do rozwiązania zagadki śmierci Magdy z Sosnowca