W Mysłowicach sypią się balkony. Wydany zakaz wstępu

    W Mysłowicach sypią się balkony. Wydany zakaz wstępu

    Monika Chruścińska

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Lokatorzy 24 mieszkań w Mysłowicach mają zakaz wstępu na balkony. Choć balkony są w tak złym stanie technicznym, że zagrażają ludziom, nie będzie remontów. Miejski Zarząd Gospodarki Komunalnej tłumaczy, że nie ma pieniędzy.
    - Koszt likwidacji zagrożeń na balkonach wynosi 229 tys. zł, a my na wszystkie remonty mamy tylko 200 tys. - wylicza wicedyrektor MZGK, Jerzy Biliński.

    Obecnie 58 balkonów czeka na ekspertyzę, a tylko cztery zostaną we wrześniu zdemontowane. W najgorszej sytuacji są balkony w budynkach przy Grunwaldzkiej 8 i 20, Oświęcimskiej 6 i Miarki 9. Na Szymanowskiego 2 i 2a oraz Wyspiańskiego 10 lokatorzy mają zakaz wychodzenia na balkon. Najbardziej boją się mieszkańcy Robotniczej 17, którzy muszą korzystać z balkonów, aby dostać się do mieszkań, bo ich blok to galeriowiec. - Widzimy, że całe się sypią, ale chodzimy nimi, bo nie mamy innego wyjścia - mówi Jolanta Statkiewicz.

    Przypomnijmy: rok temu dwa balkony oderwały się od kamienicy przy Krakowskiej. Nic nikomu się jednak nie stało. Po tym wypadku zarządzono kontrolę.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama