Ważne
    Student z zagranicy na wagę tysięcy euro

    Student z zagranicy na wagę tysięcy euro

    Katarzyna Piotrowiak

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Zagraniczny student w Katowicach, Gliwicach czy Rybniku to prestiż i żywa reklama uczelni. A co najważniejsze konkretny zastrzyk finansowy. To dlaczego jest ich tak niewielu?
    W kraju studiuje ich zaledwie 13 tys. na 2 mln studentów. W śląskich uczelniach sytuacja też nie jest lepsza. Najlepsze wyniki mają Śląski Uniwersytet Medyczny, który rozdał czterysta indeksów, oraz Uniwersytet Śląski, gdzie na studiach stacjonarnych studiuje sto osób z różnych krajów świata. Politechnika Śląska ma ich zaledwie czternastu.

    6 tys. euro rocznie to stawka dla cudzoziemca za studia na kierunku architektura

    Uczelnie publiczne zrzeszone w Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich uważają, że Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego niewiele robi, żeby je reklamować poza granicami kraju.
    " Jednym z istotnych wyzwań, w obliczu których stoi polskie szkolnictwo wyższe, jest zwiększenie poziomu jego umiędzynarodowienia, a zwłaszcza zwiększenie liczby studentów zagranicznych studiujących w naszym kraju" - pisze prof.
    Katarzyna Chałasińska-Macukow, rektor Uniwersytetu Warszawskiego i przewodnicząca KRASP. I dodaje, że "w tym kontekście KRASP z niepokojem obserwuje działania MNiSW, przeczące deklarowanym intencjom". Zarzucają resortowi, że w tym roku wycofał się ze wspierania stoiska promującego polskie uczelnie na wielkich międzynarodowych konferencjach, przez co stracili możliwość prezentacji i udziału w ważnych wydarzeniach.

    Polskie uczelnie mają powód do narzekań, bo studenci, którzy już trafią pod skrzydła naszych uczelni, chwalą sobie studia w Polsce.

    Guillaume Gardin z Francji do tego stopnia polubił Śląsk, że w kilka miesięcy nauczył się świetnie mówić po polsku. - We Francji rozpocząłem studia na historii, zdecydowałem jednak, żeby pojechać do Polski. Bardzo mi się tu spodobało. Właśnie zrobiłem licencjat z historii na Uniwersytecie Śląskim. To zupełnie inne studia niż we Francji. U nas na zajęciach jest tylko historia Francji, a w Polsce mówi się na różne tematy. To wspaniałe. Zostaję - opowiada Gardin.

    Gardin mieszka w Paryżu, w którym jest kilkadziesiąt uczelni. - Warto gdzieś pojechać, poznać ludzi. Poznałem wiele osób z Chorwacji, Serbii i Węgier i wszyscy są zadowoleni. Nie chcę wracać do Francji - dodaje.
    1 »

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama