Dziś trzynastego w piątek. Strach się bać

    Dziś trzynastego w piątek. Strach się bać

    Zdjęcie autora materiału

    Dziennik Zachodni

    Z prof. Jackiem Wodzem, socjologiem z Uniwersytetu Śląskiego, rozmawia Marcin Zasada
    Dziś piątek trzynastego. Pan profesor też ma ciarki na plecach?
    Nie, bo nawet nie zdawałem sobie sprawy, że to akurat dzisiaj. To najlepiej świadczy o moim stosunku do tego przesądu.

    My dziś mamy swój trefny dzień. Grecy boją się 13. we wtorek, a Włosi - 17. w piątek


    Podobno dziś "wszystko zdarzyć się może", jak śpiewała przed laty pewna pani.

    Problem w tym, że uważamy tak dopiero odkąd strach przed tym dniem przyszedł do nas z zachodnich kultur. Trudno rozpatrywać to w racjonalnych kategoriach, tym bardziej, że tak jak my boimy się piątku trzynastego, tak na przykład Grecy lękają się wtorku, trzynastego, a na przykład Włosi piątku, siedemnastego. Nam czarny kot przynosi pecha, a Anglikom szczęście.

    Czyli licho wszędzie czai się gdzie indziej.
    Hm... Ciekawy wniosek, ale sądzę raczej, że ludzie wszędzie mają potrzebę tłumaczenia rzeczy, które im się przydarzają w taki mało rozumny sposób. Zrzucanie winy na zabobon, to przy okazji całkiem wygodna wymówka. W życiu człowieka są lepsze i gorsze momenty. Więcej jednak zależy na przykład od naszego nastroju niż guseł.

    Podobno w pierwszy pechowy piątek trzynastego Ewa z wężem skusili w raju Adama.
    A to ciekawe, bo zdaje się, że nie było jeszcze wtedy kalendarza.

    Były filmy z psychopatycznym mordercą zabijającym w ten dzień.
    W innym filmie widziałem, jak facet rodzi dziecko, ale to chyba za mało, by wierzyć, że takie cuda mogą zdarzyć się naprawdę.

    A Wielki Mistrz Zakonu Templariuszy, Jacques de Molay, który został aresztowany na podstawie kłamliwego oskarżenia i stracony? Słyszałem, że to też ten piątek.
    A ja słyszałem, że on raczej przeklął to miejsce. Chrystus został ukrzyżowany w piątek, ale rozczaruję pana - to nie był piątek trzynastego. To żonglowanie legendami dowodzi, jak bardzo lubimy się bać. Jedni boją się, gdy trzynasty przypada w piątek, inni boją się pająków, antyków, albo teściowej.

    Ale strach przed piątkiem trzynastego został zdiagnozowany. Paraske-widekatriafobia - tak się nazywa.
    Gwarantuję, że to zupełnie niegroźna przypadłość.

    Już chciałem lecieć do lekarza pierwszego kontaktu.
    Wystarczy kilka głębszych wdechów, ewentualnie szklaneczka gorzkiej żołądkowej.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama