W Bielsku będą mieli ciepło tanie i ekologiczne

    W Bielsku będą mieli ciepło tanie i ekologiczne

    Wanda Then

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Jerzy Pieczka i Roman Kotoński, czyli robi się
    1/4
    przejdź do galerii

    Jerzy Pieczka i Roman Kotoński, czyli robi się ©Fot. Jacek Drost

    Budowa nowoczesnego bloku ciepłowniczego w Elektrociepłowni Bielsko-Biała to największa w Polsce inwestycja holdingu Tauron, do którego należy Południowy Koncern Energetyczny, właściciel bielskiej EC. Wartość inwestycji szacowana jest na 650 mln zł, a dziś zaplanowano wmurowanie kamienia węgielnego.

    2013 rok - zakończenie inwestycji. Do tego czasu będzie pracował stary system

    - Nowy blok będzie o wiele wydajniejszy i bardziej przyjazny dla środowiska. Emisja dwutlenku węgla do atmosfery zmniejszy się o 30 procent, dziesięciokrotnie zmniejszy się emisja dwutlenku siarki, spadną stężenia tlenku azotu, zdecydowanie mniej będzie pyłu zawieszonego - zapewnia dyrektor bielskiej elektrociepłowni, Zbigniew Adamczyk.

    Bielska EC pracuje od 1960 roku. Mimo wielu modernizacji, już dawno przestała spełniać unijne normy ochrony środowiska. Właśnie ze względu na nie, obiekt może pracować tylko do 2011 roku. Dwa lata temu do bielskiego samorządu dotarła informacja, że PKE planuje likwidację działającej w Bielsku elektrociepłowni. Jej rolę miała przejąć rozbudowana elektrociepłownia w Czechowicach , która tylko częściowo zasila Bielsko.

    - To byłby dramat. Taka decyzja oznaczałaby budowę nowej sieci ciepłowniczej, czyli rozkopanie połowy miasta i ogromne koszty, które musiałby ponieść miejski budżet. Mieszkańców w tej sytuacji czekałyby podwyżki - mówi wiceprezydent Zbigniew Michniowski. Podłączenie miasta do czechowickiej elektrociepłowni wymagałoby naziemnego poprowadzenia dwóch potężnych rur, którymi ciepło tłoczone byłoby do EC w Bielsku i stąd rozprowadzane. Liczony w cenach sprzed kilku lat, koszt takiego przedsięwzięcia to 150 mln zł. Bez wliczania odszkodowań za budynki, które przy tej okazji trzeba by wyburzyć.

    Negocjacje między PKE i miastem trwały dwa lata i zaowocowały podpisaniem porozumienia, które przewiduje, że bielska elektrociepłownia pozostanie na swoim miejscu, ale przejdzie gruntowną przebudowę. Jej głównym elementem będzie nowy blok ciepłowniczy. Zamiast czterech kotłów pojawią się dwa, mniejsze i o wiele nowocześniejsze. Do połowy 2013 roku inwestycję zakończyć ma Polimex-Mostostal.



    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama