Data dodania: 2010-08-20 06:00:49 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-20 11:33:48
Bytom nie lubi Radzionkowa. Czeladź nie lubi Będzina, bo Będzin nie lubi Czeladzi. Wyry nie tolerują Gostyni, a Miasteczko Śląskie nie przepada za Żyglinem. W Rybniku nie cierpią kierowców z Wodzisławia. Wszyscy nie lubimy nie tylko całkiem obcych, ale i sąsiadów.
komentator-obserwator (gość), 20.08.10, 10:28:33
Widac, ze pisal to ktos nie byl w tych wszystkich dzielnicach na raz. Owszem Zagorze to nie jest metropolia, ale porowna to do Zaleza to przesada! Po Zalezu i Bobrku strach chodzic za dnia. Batory idzie do przodu, jest coraz lepiej i czysciej. A Zagorze to w sumie maly Sosnowiec - mieszkalam tam pare lat i wiem, ze jest ok i bardziej cywilizowanie, niz tych slaskich dzielnicach.
odpowiedzi (0)
skomentujHanyso-gorolka :p (gość), 20.08.10, 10:20:24
"Na pole" to sie chodzi w Krakowie, wiec czemu autor wali takiego bleda i pisze, ze im blizej Katowic, tym czescie wychodzi sie "na pole"? To my sie z Krakusow smiejemy, z tego ich "pola". A poza tym ten artyukul jest na maksa naciagany i pisany w oparciu o gadanie starych ludzi. Pol zycia mieszkalam w Sosnowcu, uczylam sie w Dabrowie Gorniczej, potem w Katowicach, Teraz mieszkam w Katowicach. I polowy tych glupich zartow w zyciu nei slyszlalam! Ze Dabrowa brzydka? Ze 18 km do lotniska? Po co w ogole podsycac te glupie stereotypy? Ze to niby nasza tozsamosc kulturowa? A potem mowi sie, ze Polak Polakowi wilkiem - bo ciagle do tego dazycie? Nienawidze takich zartow, tym bardziej, ze po raz I uslyszlalam je bedac w Katowicach! I wg mnie to jest efekt kompleksu nizszosci.
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.