Mieszkaniec Bielska-Białej spalił swoją altankę

    Mieszkaniec Bielska-Białej spalił swoją altankę

    KLM

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Mieszkaniec Bielska-Białej przez przypadek podpalił swoją szopę, gdy próbował usunąć znajdujące się w niej gniazdo szerszeni - poinformowała Patrycja Pokrzywa, oficer prasowy komendy Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej.
    Do zdarzenia doszło przy ulicy Braterskiej. Mężczyzna przy pomocy benzyny próbował spalić niebezpieczne owady. Zrobił to na tyle nieumiejętnie, że - oprócz gniazda szerszeni - zapaliła się część drewna opałowego, które składował w szopie. Ogień szybko rozprzestrzenił się i zajął także sprzęt ogrodniczy, m.in. taczki i łopaty.

    Wezwani na miejsce strażacy nie byli w stanie uratować altanki. Dogasili tylko dopalające się jej pozostałości.

    Straty nie były wielkie. Oszacowano je na około tysiąc złotych.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama