PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

niedziela 12 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Damian, Nora, Modest

Włókniarz Częstochowa zabrał dzieciom pieniądze

Włókniarz Częstochowa zabrał dzieciom pieniądze

Włókniarz Częstochowa (© ARC DZ)

Dziennik Zachodni Janusz Strzelczyk, Bartłomiej Romanek

2010-08-27 06:00:39, aktualizacja: 2010-08-27 06:00:39

Radni dali klubowi żużlowemu Włókniarz 300 tysięcy złotych, które wcześniej były zapisane w budżecie na budowę kompleksu boisk Orlik w dzielnicy Lisiniec.

- Nie mogliśmy w tym roku wydać tych pieniędzy na Orlika, bo Urząd Wojewódzki odrzucił nasz wniosek o dofinansowanie inwestycji, tłumacząc, że pierwszeństwo mają gminy, które nie mają ani jednego Orlika - tłumaczy decyzję radnych Tomasz Jamroziński z Biura Prasowego Urzędu Miasta.

W Częstochowie są trzy Orliki. Na przyszły rok jest planowana budowa kolejnych dwóch. Jak na duże 250-tysięczne miasto to niewiele, bo dziesięciokrotnie mniejszy Lubliniec ma także trzy Orliki.
∨ Czytaj dalej
Reklama


- Dlaczego w takim razie nie przeznaczono tych 300 tysięcy z Orlika na sport amatorski i kluby uczniowskie? Ten tak zwany sport niekwalifikowany jest niedoinwestowany. I nie chodzi tylko o Orliki. Brakuje krytych basenów, tanich siłowni - mówią przeciwnicy takiego rozwiązania.

Tymczasem radni z Komisji Kultury i Sportu wymyślili, że pieniądze trzeba dać żużlowcom. Pełniący obowiązki prezydenta Piotr Kurpios, wprowadził do budżetu autopoprawkę i wspomógł Włókniarza.
To już drugi zastrzyk finansowy miasta dla klubu w tym roku. Wcześniej Włókniarz dostał 400 tysięcy złotych.

Dla klubu w bardzo trudnej sytuacji finansowej, walczącego o utrzymanie w Ekstralidze to koło ratunkowe. Włókniarz ma zaległości wobec zawodników i różnych instytucji. Od dwóch lat nie może znaleźć sponsora.

- Dla nas to niezbędne minimum, dzięki któremu możemy spokojnie przygotowywać się do meczów decydujących o utrzymaniu - mówi Marian Maślanka, prezes Włókniarza.

Dla częstochowskich radnych, którzy jednogłośnie poparli przekazanie pieniędzy na żużlowców ta decyzja to szansa pokazania kibicom przed zbliżającymi się wyborami, że dbają o sport wyczynowy.

Już miesiąc wcześniej podjęli podobną decyzję, przekazując 250 tysięcy na piłkarski klub Raków Częstochowa. W tym przypadku pieniądze znalazły się po wycofaniu się Częstochowy z organizacji etapu kolarskiego wyścigu Tour de Pologne.

Pieniądze miasta pakowane w sport zawodowy wydawane są pod hasłem promocji przez sport. W tym roku, z powodu mizerii budżetowej Częstochowa nie prowadzi szerokiej kampanii reklamowej. Gdyby miasto zorganizowało etap Tour de Pologne, miałoby promocję telewizyjną w najlepszym czasie antenowym i to nie tylko w TVP, ale też w Eurosporcie.

Radni traktują bardzo wybiórczo kluby. Pomijają siatkarzy.

Prezes siatkarskiego AZS-u Konrad Pakosz podkreśla, że nie chodzi mu o szkodzenie Włókniarzowi, ale o równe traktowanie wszystkich klubów.

- Raków i Włókniarz mają długi i miasto im pomaga. Nam dodatkowe 300 tysięcy zł też by się przydało, bo pozyskalibyśmy dwóch nowych graczy. Powinniśmy opracować strategię rozwoju sportu w naszym mieście, zarówno tego wyczynowego, jak i amatorskiego - twierdzi Pakosz.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (2)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

adam

adam (gość) 28.08.10, 10:40:17

jak ratować , to na maksa
sport żużlowy jest nr 1 w miastach do 500 tyś mieszkańców: Bydgoszcz, Częstochowa, Toruń, Gdańsk, Rzeszów, Tarnów itp. we Wrocławiu jest zaraz za piłką kopaną.

Nikt nie może mieć wątpliwości, ze kasa powinna być przekazywana proporcjonalnie do zasług dla miasta (w jakiej lidze gra) oraz zainteresowania.

Na zawody ekstaligi żużlowej przed kryzysem przychodziło średnio 12 -14 tyś kibiców, a lesznie nawet 16 tyś.

Obecnie 8-9 tyś ale jak to się ma do np. 1 tyś na siatkówkę...

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

adam

adam (gość) 28.08.10, 10:40:04

jak ratować , to na maksa
sport żużlowy jest nr 1 w miastach do 500 tyś mieszkańców: Bydgoszcz, Częstochowa, Toruń, Gdańsk, Rzeszów, Tarnów itp. we Wrocławiu jest zaraz za piłką kopaną.

Nikt nie może mieć wątpliwości, ze kasa powinna być przekazywana proporcjonalnie do zasług dla miasta (w jakiej lidze gra) oraz zainteresowania.

Na zawody ekstaligi żużlowej przed kryzysem przychodziło średnio 12 -14 tyś kibiców, a lesznie nawet 16 tyś.

Obecnie 8-9 tyś ale jak to się ma do np. 1 tyś na siatkówkę...

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Dodaj komentarz

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", sobota 11.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Co, Twoim zdaniem, przyczyniło się do rozwiązania zagadki śmierci Magdy z Sosnowca